Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Po pożarze: Remont czy rozbiórka?

Trwa szacowanie strat, jakie spowodował pożar, który w sobotę strawił część domu przy ul. Robotniczej 215. - Ten dom nie nadaje się do remontu - twierdzą mieszkańcy.

Jak informuje rzeczniczka prezydenta, Agnieszka Staszewska, miejskie służby kryzysowe, przedstawiciele ośrodka pomocy społecznej i dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych pojawili się na miejscu tuż po tym, jak pojawiła się informacja o pożarze.
     - Od razu uruchomiliśmy procedury związane z pomocą pogorzelcom: poszkodowanym zaproponowaliśmy pomieszczenia w hotelu przy ul. Związku Jaszczurczego oraz bezpłatne posiłki - mówi Agnieszka Staszewska.
     Część osób, które trafiły do hotelu, skarży się jednak na warunki, jakie tam panują.
     - Mamy małe dzieci, w pokojach nie ma kuchenek, żeby choć odgrzać mleko, a toalety są na korytarzach - mówi jedna z kobiet.
     - Dostaliśmy dwa łóżka, a nas jest czworo, w tym dwoje dzieci - skarży się mąż innej.
     - Robimy wszystko, aby te niedogodności usunąć, do pokoi zostaną wstawione kuchenki, jedna z rodzin dostanie też większe pomieszczenie – zapewnia Agnieszka Staszewska. – Dodatkowo, jedna z rodzin z kilkorgiem dzieci otrzymała już tymczasowo niewielkie mieszkanko.
     Mieszkańcy z niepokojem czekają na wyniki oględzin swojego domu.
     - Obawiamy się, że miasto wyremontuje dach i na tym się skończy, tymczasem od 20 lat nie było żadnych napraw, wszystko jest w złym stanie, strach chodzić po schodach, jest wilgoć i wiele razy mówiono nam, że ten dom nadaje się tylko do rozbiórki – usłyszeliśmy.
     - Na razie w tej sprawie nic nie mogę powiedzieć, bo trwa szacowanie strat - tłumaczy rzeczniczka. - Dopiero wtedy będzie wiadomo czy będzie potrzebny kapitalny remont. O rozbiórce na razie się nie mówi – zastrzega jednak.
     Sytuację części pogorzelców pogarsza fakt, że ich mieszkania nie były ubezpieczone.
     
     Zobacz także: "Pali się na Robotniczej"

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Małe sprostowanie. Adres spalonego budynku to Robotnicza 214 a nie 215.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    K(2005-03-29)
  • Ja nie widze problemu, niech mieszkańcy się "zrzucą" i postawią nowy dom. Nie widze powodu by im fundowac nowy skoro sam sobie buduje i za własne pieniądze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zenek Chytrusek(2005-03-29)
  • Ty Zenek nie za cwany jestes??? Kiedys dotyczyl mnie podobny wypadek, mojej ex spalila sie chata na 2 dni przed swietami wielkanocnymi. Niestety poza stratami materialnymi w wypadku ucierpiala siostra 10 letnia. Dach wstawili i na tym sie skonczylo a rodzice musieli 30 tys pozyczki wziac + oszczednosci zycia. Czesc domu ojciec sam wyremontowal a dlugi spalacaja od 4 lat. Zenek moze ty im postawisz chociasz schody na klatce?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prezes900rr(2005-03-29)
  • mam wrażenie, że ci ludzie mają za duże oczekiwania - oczywiście na nich muszą się zrzucić inni mieszkańcy elbląga czy jeśli moje mieszkanie własnościowe, które będę spłacać jeszcze 20 lat spali się to też za darmo dostanę nowe? a może miasto miało zapłacić za ubezpieczenie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkanieć elbląga(2005-03-29)
  • No ludzie są po prostu bezczelni. Sami nie ubezpieczyli swoich mieszkań a mają pretensję do miasta (które im pomogło) że nie zapewniło im wygodnych lokali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MaRS(2005-03-30)
  • No cóż jak widać przy okazji pożaru wychodzą wszystkie inne bolączki, no bo przeciez jest okazja przypomieć o wszystkich innych zaniedbaniach i nie wykonanych remontach, a najlepiej byłoby odrazu wywalczyć nowe mieszkania. Ehhh samo życie, w koncu uczą nas tego nasi kochani politycy, skoro juz dorwą się do władzy to ciągna ile mozna. Ale drodzy mieszkańcy nie ma co przeginać, w nieszczęściu trzeba pomóc nikt nie chciałby sie znaleźć Waszym miejscu. Ale nie oczekujcie od razu nowych mieszkań, w demokracji nic za darmo, nie ma juz z czego brać. A od hotelu tez nie ma czego wymagać, mieszka tam sporo ludzi, którzy żyją tam w takich warunkach od bardzo dawna. Pracownicy ZBK dobra robota.Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblążanin(2005-03-30)
  • teraz są takie czasy a nie inne i nie ma nic za darmo, niech wreszcie wszyscy wezmą się do roboty a nie tylko czekają jak coś skapnie im z nikąd, bo ja już 10 lat włóczę się po stancjach i nikogo to nie obchodzi że mieszkam z 5-o osobową rodziną na 25mkw,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2005-03-30)
  • Obserwator: masz 100% racji .Czlowiek pracowity,i niepatrzAcy ,ze mu sie nalezy zawsze w takich sytuacjach czuje sie pokrzywdzony (skromnie mowiAc)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    z(2005-03-30)
  • HMM Nie ma co nieszczęście się stało to fakt, byłem naocznym świadkiem jak to się wszystko paliło i az mnie ciarki przechodziły, a po powrocie do domu pierwsze co zrobiłem to sprawdziłem , czy mam aktualną polisę. Ludzie badżmy sprawiedliwi, zeby nie bylo zaraz , ze jak komuś nie pasuje miejsce jego zamieszkania to go zaraz w dym i niech dają mi nowe, a co spalilo sie i wszyscy płaczą nade mną, dawc mi tu Chate najlepiej od Mytycha.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tomazino(2005-03-30)
  • A mnie i okolicznym mieszkańcom marzy się inne rozwiązanie. Mianowicie spalony dom do wyburzenia ,dla pogorzelców porządne ale nie nowe mieszkania a w miejscu po spalonym domu i rozebranej w zeszłym roku piekarni PORZĄDNY DUŻY PARKING Z ZIELEŃCAMI.Tam naprawdę nie ma gdzie zaparkować, pełno sklepów do których podjeżdżają smochody a mieszkańcy gdzie mają parkować...?Kogo to interesuje ?! Miasto, nie?! Właścieli sklepów,nie?! Właściciela apteki ,nie?! A tylko ruszyć głową i sporządzić porządny plan .Pozdrowienia dla włodarzy miasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-03-30)
  • test
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-03-30)
  • przeczytalam te wasze załosne komentarze,i az sie niedobrze robi!!!!Ludzie,czy wy sie uwazacie za bogów?Az strach pomyslec i nazwać was po imieniu!!jak można tak oceniać innych.Jestem ciekawa,jkek wy byscie zachowywali sie w obliczu takiej tragedii,i jawnej niesprawiedliwości!!!nie można życzyc komuś żle,ale może warto by było zeby was dosięgnęło nieszczęście.ZNIECZULICA!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblążanka(2005-03-30)
Reklama