Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Listopadowe maliny Listopadowe maliny

PO: To pachnie wcześniejszymi wyborami

 
Elbląg, PO: To pachnie wcześniejszymi wyborami Konferencę prasową zwołali: senator Jerzy Wcisła i poseł Jacek Protas (fot. Anna Dembińska)
Rek

- Im częściej prezes Kaczyński zapewnia, że wybory samorządowe odbędą się w terminie ustawowym, czyli jesienią przyszłego roku, tym bardziej my w to nie wierzymy. Nie po to on i pani premier ruszyli w Polskę na spotkania z samorządowcami. Jest wielka obawa, że w ciszy gabinetów przygotowywane są projekty zmian w kodeksie wyborczym i przedterminowe wybory samorządowe – uważa poseł PO Jacek Protas.

Politycy Platformy Obywatelskiej zwołali dzisiaj kolejną konferencję prasową w Elblągu, której głównym tematem był plany PiS dotyczące zmian w samorządach.
     - Reformy z lat 90. sprawiły, że Polska jest jednym z najbardziej zdecentralizowanych państw w Europie. Szczyciliśmy się, tym że zasada pomocniczości – czyli te wszystkie sprawy, które można załatwić i o nich decydować na niskim szczeblu: gminy, powiaty czy województwa – działała i była świętością, a sukcesy polskiego samorządu są niepowtarzalne – mówi Jacek Protas, poseł PO, który pełni rolę „ministra ds. samorządu” w gabinecie cieni PO. - Niestety, od samego początku bieżącej kadencji samorządu obserwujemy – jak to nazywam – pełzający zamach na samorząd terytorialny. Niestety w państwie PiS, które jest konsekwentnie budowane, nie ma miejsca na samorządność, na wolność słowa, pluralizm. Wszystko musi być podporządkowane władzy centralnej, jednej ideologii, programowi, a w praktyce jednemu człowiekowi.
     Politycy PO zwracają uwagę na systematyczne odbieranie kompetencji samorządom, kontrole Centralnego Biura Antykorupcyjnego w urzędach marszałkowskich w całym kraju, które zdaniem posła Protasa paraliżują realizację konkursów w nowej perspektywie unijnej czy też próbę pozbawienia mandatów prezydentów największych miast. Czarę goryczy PO przelały ostatnie przymiarki do zmian w tak zwanej ustawie warszawskiej i kodeksie wyborczym.
     - To ma doprowadzić do całkowitego upartyjnienia samorządów terytorialnych, a w konsekwencji do zwycięstwa PiS. Kadencyjność burmistrzów i prezydentów wprowadzana wstecznie to pozbycie się około 70 procent liderów polskiego samorządu. Są też pomysły wprowadzenia 10-procentowego progu wyborczego i możliwości startu tylko komitetów zawiązanych przez partie polityczne. To wszystko są zapowiedzi prezesa Kaczyńskiego, a ostatnie wydarzenia wskazują, że PiS będzie ten plan realizował. To są metody nie mające nic wspólnego z demokracją i rzetelnym myśleniem o zarządzaniu kraju, nawiązują do metod Orbana i Erdogana – uważa Jacek Protas. - Dzisiaj wszyscy już wiedzą, po co był pacyfikowany Trybunał Konstytucyjny, by nie przeszkadzał w przejęciu władzy w samorządach, bo to jest główny cel PiS. Jeżeli wszystko będzie przez PiS przygotowane i sondaże będą nadal tak korzystne dla PiS jak dzisiaj, to decyzja o przedterminowych wyborach samorządowych będzie dość szybka.
     - Cała ta sytuacja przypomina mecz piłki nożnej, w którym zawodnicy wychodzą na boisko i dowiadują się nagle, że połowa meczu nie będzie trwała 45 minut tylko 20, a drugiej połowy w ogóle nie będzie. W trakcie kadencji samorządowej zmienia się reguły, a takich rzeczy nie wolno robić – dodaje Jerzy Wcisła, senator PO. - Dobrze wiemy, że wielu samorządowców, którzy kierują gminami od wielu kadencji, wyprowadziło swoje samorządy na dobrą drogę, z długów. A teraz nie będą mieli prawa startować. Jestem ciekaw, jaka będzie reakcja mieszkańców tych gmin. Jeśli upolitycznimy samorządy, to zaufanie do nich spadnie, a wynosi około 73 procent. Nie wiemy, jak się zachowają sami samorządowcy, jeżeli mocno się odezwą i ze struktur lokalnych pójdą niekorzystne sygnały do PiS, to jest nadzieja, że jakaś refleksja się pojawi.
     PO chce stawiać na większą samodzielność samorządów. - Gdy wygramy wybory, zwiększymy uprawienia samorządów – zapowiada Jacek Protas, który jest szykowany na szefa ministerstwa ds. samorządu, jeśli PO uda się odzyskać władzę. - Chcemy zwiększyć partycypację społeczeństwa, ograniczyć do minimum rolę wojewodów, przekazać część kompetencji urzędów wojewódzkich do urzędów marszałkowskich i powiatów, wprowadzić zasadę przekazywania samorządów części dochodów z podatku VAT, przekazać majątek niektórych agenci rządowych do powiatów, by mogły nim gospodarować.
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
Naszywka HERB ELBLĄGA
POLO z HAFTEM
Naszywki