Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 17-01-2018, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Po ulicach miasta mknie

 
Elbląg, Po ulicach miasta mknie fot. Natalia Szrama
Rek

Jest czerwony, nieco kanciasty, a przede wszystkim zabytkowy, w wielu wzbudza ciekawość i sentyment. Wagon tramwajowy, który w sezonie letnim stał na starówce i był atrakcją turystyczną teraz mknie po szynach, ale głównie w celach edukacyjnych.

Wagon pochodzi z 1961 r., w latach 70. dokonano w nim pewnych zmian, które musiały być wprowadzone ze względu na ówczesne wymogi bezpieczeństwa. Wtedy też zmieniony został m.in. układ oświetlenia czy system otwierania drzwi. W grudniu 1996 roku, kiedy to wprowadzone zostały wagony sprowadzone z Mainz, tramwaj ten wykonał ostatni kurs i zjechał do zajezdni. Później został odnowiony i przez ostatnie trzy sezony wakacyjne stał pod Bramą Targową, jako atrakcja turystyczna. Po sezonie został zabrany do zajezdni i jest w ruchu - poza sezonem służy głównie do celów edukacyjnych. Jeżdżą nim najmłodsi, którzy w ten sposób poznają komunikację miejską.
     - Tego typu bezpłatne akcje edukacyjne prowadzimy od wielu lat. Dzieci z elbląskich i podelbląskich przedszkoli, ale i na przykład z zimowisk uczą się kulturalnego zachowania w komunikacji miejskiej, odwiedzają zajezdnię, mogą obejrzeć jak to wszystko działa – wyjaśnia Ryszard Murawski z Tramwajów Elbląskich. - Ostatnio mieliśmy taką grupę przedszkolaków, gdzie tylko dwójka z nich widziała wcześniej tramwaj. Dzieci dziwiły się również jak to możliwe, że „tramwaj jeździ w domu”, chodziło tu o poruszanie się w hali zajezdni. W ciągu roku odbywamy od 25 do 40 tego typu spotkań.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama