Sobota 20-10-2018, imieniny Jana, Ireny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Pogranicznicy uratowali żeglarzy

Straż Graniczna uratowała dziś (25 czerwca) rano dwóch żeglarzy, których jacht przewrócił się na Zalewie Wiślanym.

Kiedy funkcjonariusze otrzymali informację o przewróconym w rejonie Fromborka polskim jachcie z dwiema osobami na pokładzie, na miejsce zdarzenia natychmiast udała się jednostka pływająca Morskiego Oddziału Straży Granicznej SG-048, która podjęła z wody poszkodowanych żeglarzy. Jeden z nich był bardzo wyziębiony i potrzebował pomocy medycznej. Został przekazany na jednostkę pływającą Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, która przetransportowała go do Fromborka. Stamtąd został przewieziony do szpitala.
     Jacht z drugim żeglarzem odholowano do Fromborka. Tam policjanci z Braniewa ustalili, że obaj żeglarze byli pijani: mieli około półtora promila alkoholu w organizmie.
     Dalsze postępowanie w tej sprawie będzie prowadzić Policja.

ppor. SG Andrzej Juźwiak rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jacht WETERAN z elbląskiego klubu. Załoga pijana, miała ponad 2 promile, na jachcie brak dokumentów, środków ratunkowych, pirotechnicznych i łączności. Kapitan Waldemar K. z Elbląga. Debile, a nie żeglarze. Powinni dostać fakturę za akcję ratowniczą i dożywotnio odebrać uprawnienia. Nie wspomnę, że ten stary zasłużony, ale zaniedbany jacht już się nie nadaje do pływania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Morzeniejestzłe,jestobojętne.(2011-06-25)
  • Kapitanem Weterana nie jest Dariusz K?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ??????? !!!!!(2011-06-25)
  • to był kapitan Klos i porucznik Borewicz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    analityk(2011-06-25)
  • tee głąbie z pierwszego postu naucz sie czytać co napisał Jużwiak o promilach albo powiedz że jest niekompetentny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Brodway(2011-06-25)
  • Brawo, Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa tym razem przydała się do czegoś! Bo ogólnie na Zalewie niepotrzebni!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kulfon(2011-06-25)
  • "Dzielni" pogranicznicy zapomnieli dodać że, jacht zauważył pewien rybak z FRO i podał im na tacy co i jak! A ratownicy z Tolkmicka niepotrzebni -też tak uważam!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    stasia(2011-06-25)
  • Do "Brodway" - mieli około 2 promili, a dokładnie 0,88mg, co odpowiada ok. 2 promilom. Byłem przy badaniu. I nie obrażaj ludzi, którzy są w temacie cycku nie myty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Twoja stara(2011-06-25)
  • hihihi, "żeglarzy". Znając tych panów, to żadni zeglarze. Uwłączacie prawdziwym żeglarzom, porównując ich z alkoholikami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nerkall(2011-06-25)
  • potrzebni nie potrzebni??1??Jak się coś dzieje to nie ma dyskusji- nikt nie zna, ani dnia, ani godziny. .. SAR na akwenie wód morskich to istota bezpieczeństawa, a powiadamianie to już mankament nie tylko na morzu. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    klm(2011-06-25)
  • Żeglarz nie wielbłąd i pić musi, lepiej że napili się wódy niż mieli by napić się wody z zalewu (sraczka murowana).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-25)
  • Można i tak uprawiać żeglarstwo. Jednak chyba nikt nie wie, że w dniach 18-26 czerwca br. elbląscy żeglarze na jachcie "Aquarella" startowali w najbardziej prestiżowej imprezie regatowej na Bałtyku, Kieler Woche. Rywalizowaliśmy z europejską czołówką morskich jachtów kabinowych w klasie ORC, a na pewno z czołówką niemieckich żeglarzy. Oprócz nas startował jeszcze drugi jacht z Polski "Stocznia Ustka". W dwóch regatach Kiel-Eckenfjord i Eckenfjord-Kiel na ponad 40 jachtów zajeliśmy kolejno 17 i 16 miejsca. W trzech następnych dniach rywalizowaliśmy w tzw regatach "góra-dół" rozgrywając 8 wyścigów, każdy po ok. 12 Mm. W wyścigach tych zajeliśmy 12 miejsce. Za tydzień wybieramy się na największe na Bałtyku regaty "Gotland Round", w których dookoła Gotlandu ściga się ok. 300 jachtów ze wszystkich nadbałtyckich krajów w tym z Polski. .. .. my sami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Aziel(2011-06-25)
  • do Aziel- to się nazywa prawdziwe żeglarstwo, to piękno żagli, melodia szant i współzawodnictwo. Pijana załoga Weterana to obciach i wstyd. Szacun a w zawodach- wiatru w żagle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-25)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena funkcyjna .com.pl
Czytnik kart kryptograficznych
Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok