Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Strażnicy rzeki Strażnicy rzeki

Połamania piór!

 
Elbląg, Połamania piór! Uczniom I LO humory tuż przed egzaminem dopisywały (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Prawie 1500 osób rozpoczęło dzisiaj maturalny maraton w Elblągu. Na pierwszy ogień poszedł język polski na poziomie podstawowym. Po południu maturzyści zmierzą się z wersją rozszerzoną, w piątek czeka ich matematyka. Egzaminy potrwają do 26 maja. Zobacz zdjęcia.

Pytaliśmy dziś maturzystów I Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu jak oceniają pierwszy dzień zmagań:
     - Egzamin był łatwy, chociaż kilka pytań było trochę podchwytliwych. Był m.in. fragment „Wesela” Wyspiańskiego, do którego były pytania zamknięte, więc było to zadanie tylko za 2 punkty. Z kolei temat rozprawki brzmiał "Praca - pasja, czy obowiązek" i w tym wypadku trzeba było odnieść się do fragmentu książki Antoine'a de Saint-Exupery'ego „Ziemia, planeta ludzi”. Z tego, co wiem, to moi koledzy szli w różnych kierunkach – mówił uczeń klasy humanistycznej, Tomek Bagiński. - Myślę, że pomimo całego stresu, który osiadł w sali egzaminacyjnej, poszło mi całkiem dobrze. W moim przypadku przygotowywanie do dzisiejszego egzaminu polegało na oglądaniu na YouTube streszczeń Mietczyńskiego, a wczoraj jeszcze trochę pomagałem innym, ponieważ przesyłałem znajomym motywy literackie, dzięki czemu trochę zostało mi w głowie - kontynuował maturzysta. - To nie koniec stresów na dzisiaj, przede mną jeszcze egzamin na poziomie rozszerzonym.
     A jak poradzili sobie inni uczniowie i jak wyglądały ich przygotowania?
     - Spodziewałam się czegoś trudniejszego i na pewno zaskoczeniem było to, że wypracowanie odnosiło się do fragmentu książki, która nie była lekturą z gwiazdką – mówiła po egzaminie Kinga Rokicka, tegoroczna maturzystka. - Mimo, że nie znałam tej książki to było to dużym ułatwieniem, ponieważ nie musiałam odnosić się do całej lektury i było bardzo małe prawdopodobieństwo popełnienia kardynalnego błędu, który przekreśla całą maturę. Temat również był prosty, ponieważ było rozważanie na temat pracy - czy jest pasją czy obowiązkiem – dodała. - Jeśli chodzi o naukę do tego egzaminu to przygotowywałam się tylko ze znajomości lektur, bo jednak najczęściej pisze się wypracowanie właśnie na podstawie jakiejś lektury i jest to najważniejsza część egzaminu z języka polskiego. Do rozszerzenia nie podchodzę - zaznaczyła Kinga - nie jest mi ono potrzebne i nie jest to też moja dziedzina, wolę kierunki ścisłe. Będę podchodziła do rozszerzenia z matematyki i fizyki, dodatkowo czeka mnie jeszcze egzamin z języka nowożytnego. Wybrałam francuski na poziomie podstawowym – zdradziła uczennica I LO.
     Maturzystów czeka jeszcze egzamin ustny z języka polskiego. Jak oceniają swoje szanse?
     - Teraz egzamin ustny z języka polskiego wygląda tak, że losuje się temat, na którego przygotowanie ma się 15 minut - tłumaczyła Kinga Rokicka. - Później swoimi słowami opisuje się dany temat, a komisja może, oczywiście, w trakcie zadawać pytania. Myślę, że taka forma egzaminu jest dużo trudniejsza niż ta, która obowiązywała jeszcze kilka lat temu, kiedy pracę pisemną przygotowywało się w domu. Jeżeli będę musiała się wypowiedzieć na temat, o którym nie będę miała pojęcia to może być bardzo ciężko cokolwiek powiedzieć, a do tego dochodzi stres i zdenerwowanie. Tego egzaminu najbardziej się obawiam - zakończyła.
     W Elblągu do matury przystąpiło dzisiaj prawie 1500 osób. 1101 osób zdaje egzamin po raz pierwszy, po raz kolejny – 359 osób.

Agnieszka Pawowicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama