Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bieg Niepodległości Bieg Niepodległości

Połamany symbol wolności

 
Elbląg, Połamany symbol wolności fot. Michał Skroboszewski
Rek

Dwa lata temu w parku Planty posadzono dąb, który miał być symbolem wolności oraz żmudnego procesu jej odzyskiwania, w którym i elblążanie mieli swój udział. Niestety, drzewko zostało połamane. 

To, że Dąb Wolności pojawił się również w Elblągu, tak jak w Gdańsku, Krakowie czy Toruniu, nie jest dziełem przypadku, a wynikiem historii. Został posadzony 4 czerwca 2014r., w 25 rocznicę wyborów czerwcowych. 
     - Obchodzona w tym roku 25. rocznica częściowo wolnych wyborów to okazja, żeby przypomnieć o roli elblążan w tym procesie. Mieszkańcy nie stali z boku, a aktywnie włączali się w to odzyskiwanie wolności, o czym przypomina pomnik Grudnia '70, znajdujący się niedaleko. Niech to drzewo przypomina nam jaką drogę przebyliśmy do wolności - mówił podczas sadzenia drzewka Jerzy Wilk, który w tamtym czasie był prezydentem miasta. 
"Jedno jest pewne - jeżeli nie zostanie wyrwany albo zniszczony, przetrwa setki lat." - pisaliśmy dwa lata temu, przy okazji posadzenia dębu. Niestety, tak się nie stanie. 
 Redakcja powiadomiła odpowiednie służby. Na razie nie wiadomo, czy zostanie posadzone nowe drzewo, czy połamany dąb uda się uratować. 
     
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia inna niż inne
RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna III