Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Polski jacht zatrzymany na Zalewie

Polski jacht został zatrzymany przez rosyjskie służby graniczne, ponieważ naruszył wody terytorialne naszych sąsiadów. Bezpośrednim powodem zatrzymania jednostki pod biało-czerwoną banderą, zmierzającej przez cieśninę Pilawską na wody Zalewu Wiślanego, było to, że jego załoga nie powiadomiła o swoim zamiarze strony rosyjskiej - podała agencja "Rosbałt".

Żeglarze zamierzali wpłynąć na Wody Zalewu Wiślanego, przepłynąć przez jego rosyjską część i zacumować w polskim porcie we Fromborku. Przeszkodził im w tym uzbrojony rosyjski kuter. Pod jego eskortą trzyosobowa załoga jachtu zmuszona została do zawinięcia do portu w Bałtijsku. Po przesłuchaniu Polaków, sporządzony został protokół naruszenia granicy. Kapitan musiał też zapłacić stosowną karę. Dopiero wtedy jacht wraz z załogą został zwolniony.
     Po raz kolejny polscy wodniacy przekonali się, że żeglowanie do naszych portów nadzalewowych jest praktycznie niemożliwe. Rosyjskie służby graniczne nie dopuszczają bowiem do swobodnej żeglugi. Przy okazji tego incydentu społeczność rosyjska dowiedziała się, iż Polska od dawna domaga się uregulowania problemu otwarcia Zalewu Wiślanego. Media rosyjskie wspomniały również i o tym, że strona polska przygotowała już treść odpowiedniego porozumienia w tej sprawie.
     Okazuje się, iż Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych podczas niedawnej, majowej wizyty na terenie obwodu kaliningradzkiego, miał pozytywnie wypowiedzieć się na temat przyszłego porozumienia. Minister jest za jego podpisaniem. Nie powiedział jednak, kiedy to nastąpi.
     Póki co, czekając na odpowiednie prawne uregulowanie, każdorazowa próba przepłynięcia na polską część Zalewu Wiślanego polskich jachtów bez stosownej zgody Rosjan jest traktowana przez nich jako niezgodna z prawem.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kolejny powod ,by zakonczyc dyskusje ,ktore trwaja juz ponad 15 lat , a przystapic do konkretnych dzialan przy budowie przekopu przez mierzeje ,by w koncu po 60 latach uniezaleznic sie od sasiadow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ala(2005-06-15)
  • A moim zdaniem Rosjanie nigdy nie pozwolą na swobodą żeglugę przez cieśninę Piławską i nie chodzi tu o żadne argumenty merytoryczne typu ochrona łowisk, ekologia etc. Po prostu rosyjska polityka zagraniczna, sterowana z Moskwy (nie miejmy złudzeń/ władze w Królewcu nie mają nic do powiedzenia) jeszcze długo będzie nastawiona przeciwko Polsce (świadczą o tym niedawne incydenty z gen. Jaruzelskim). Rosjanie nie mogą ścierpieć, że Priwislanskij Kraj miał czelność stać się demokratycznym, niezależnym państwem i o zgrozo!, przystąpic do UE i NATO. Czarę goryczy przelało nasze zaangażowanie na Ukrainie. Od jesieni będzie w Polsce rządzić koalicja prawicowa a Panowie Tusk, Rokita i Kaczka nie będą się, jak SLD, płaszczyć przed Rosjanami. Wyjście? Przekop przez Mierzeję. Po prostu zróbmy to. Niech w końcu i nam coś się uda. Przecież koszt przekopu jest minimalny w porównaniu z kasą, którą zapłacimy za A-1. SZWAGIER
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szwagier(2005-06-15)
  • Nu da - ekologija jewo naszła. Yołki pałki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AM(2005-06-15)
  • zdawało mi się że red-szMUR dąży do rozwoju naszych transgranicznych stosunków bez takich naciągań... Hipotetycznie, w odwrotnej sytuacji (wpłynięcie na polskie wody terytorialne bez obowiązkowego zgłoszenia), pewnie było by oburzenie na wpływających... Nie zmienia to faktu bezspornego, że odwieczne powtarzanie obiecanek-cacanek, iż sprawa cieśninyPilawskiej będzie kiedykolwiek rozwiązana, działa już wyłącznie na b.grzeczne-dzieci-w-wieku-przedprzedszkolnym... da-kanieszna, gaspadinŁawrow ~_~
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-06-15)
  • I oto mamy kolejny dowód, na przekopanie mierzeji wiślanej, za Krynicą Morską:-) Bowiem ruscy nigdy nie odpuszczą, i zawsze coś wymyślą aby nam Polakom, utrudnić żeglugę na zalewie wiślanym :-(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jarek z Elbląga(2005-06-15)
  • Za jaką Krynicą Morską? W Skowronkach ładniej to brzmi i w ogóle jest lepsze :-) Zresztą gdzie by to nie było i tak trzeba wybudować most, bo przez całą Mierzeję przechodzi droga, a ja lubię do Piasków jeździć :]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Francuz(2005-06-15)
  • To dziki i nieobliczalny kraj!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Buba(2005-06-15)
  • Chyba teraz sprawa przekopu jest juz przesadzona!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    x(2005-06-15)
  • An oza Krynica zeby isc juz na reke kryniczana, ale te b... marudza teraz ze szkoda im plaz w pisakach itp. Sciema na maxa, a prawdziwy powod to strach przed rowojem kurorktow nadzalewowych i wieksza konkurencja. Wstyd pazerni kryniczanie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egon(2005-06-15)
  • dobrze, ze nie zostali storpedowani jako jednostka szpiegowska :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kaszub(2005-06-16)
  • Ta łapówkarska swołocz z "bliskiego wschodu" nawet nie wie, że swobodny przepływ z Elblaga przez Głębię Piławską regulują stosowne umowy między d. PRL - Soviet Union!!! Ale być może nasi biedni żeglarze nie mieli stosownej "bumagi od predsiedatiela sowchoza" i nie dali "pierepłatku" i stąd ta porażka. Gonić to wschodnie barachło! Gdzie nasi parlamentarzyści!!! Może zamawiają nowe autka "a la Pęczak?".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-16)
Reklama