Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

PortEl testuje: otworzyć ogień

Przebrani w maskujące kombinezony z miotaczami kulek w rękach wysłuchujemy zasad bezpieczeństwa i scenariusza, jednym okiem spoglądając na pole, na którym widać 60 przeszkód. Za chwilę zaczniemy się zabawę, a niejako przy okazji dowiemy się paru rzeczy o sobie. Zobacz fotoreportaż i film.

Nie ma chyba osoby, która za młodych lat nie biegała po podwórkach z plastikowym pistoletem krzycząc „pif – paf”. Kilkanaście kilometrów za Elblągiem, w Sierpinie, znajduje się miejsce, gdzie można choć na kilka godzin wrócić w czasy sielskiego dzieciństwa. Pole do paintballa.
     200 na 50 metrów, nie licząc lasu i rzeczki. 60 przeszkód, za którymi można się schować. Samochód pancerny, który może być wykorzystywany w niektórych scenariuszach. A scenariuszy może być bez liku. Od klasycznego zdobywania flagi lub bazy przeciwnika poprzez ochranianie VIP -a, kończąc na zdobyciu wąwozu (ale to już dla doświadczonych zawodników).
     My zaczynamy od przewiezienia koleżanki samochodem pancernym. Jedna drużyna osłania samochód, druga próbuje wybić osłonę i nie dopuścić samochodu do zamku będącego celem eskapady. Jako strzelec na wieżyczce samochodu debiutuje szefowa. Mamy nadzieję, że broniący się zastanowią dwa razy zanim zaczną strzelać. - Miałam opory, żeby posyłać kolorowe kulki w stronę innych graczy – mówi jedna z uczestniczek zabawy.
     Opory mijają, gdy rozpoczyna się gra i po całym polu latają ich dziesiątki. Bezpośrednia osłona samochodu zostaje szybko zlikwidowana, ale szefowej kulki się nie imają. Pozostali członkowie drużyny osłaniającej po kolei trafiają przeciwników i po chwili koleżanka zdobywa bazę.
     Drugi scenariusz naszej zabawy to klasyczna bitwa. Chodzi o to, aby zdobyć zamek przeciwnika. Dwie drużyny (ze względów bezpieczeństwa naraz może bawić się 20 uczestników) próbują dotrzeć do bazy przeciwnika i wyeliminować konkurentów. Tutaj wychodzi zgranie zespołu. Indywidualiści szybko sygnalizują swoje trafienie i schodzą z pola walki. - Biegnij, będę cię osłaniał – za chwilę pojawiają się elementy taktyki.
     Kulki świszczą dookoła. Ze względów bezpieczeństwa nie można strzelać z mniejszej odległości niż 6 metrów. Po trafieniu oprócz rozpryśniętej na kombinezonie kulki nie powinno być śladu. Ale następnego dnia parę siniaków znaleźliśmy.

 


     Najważniejsza jest jednak dobra zabawa, a tej nie brakowało. A po zabawie przyszedł czas na ognisko przy wiacie, gdzie był czas na dzielenie się wrażeniami.
     Na polu paintballowym w Sierpnie nie tylko można rozgrywać scenariusze paintballowe. Na chętnych czekają na przykład biegi na orientację, szkoła przetrwania dla najmłodszych i inne atrakcje. Na polu bitwy można organizować spotkania integracyjne dla firm, urodziny, wieczory kawalerskie. A potem załadować 200 kulek do rozpylacza... i przekonać się, że to co efektownie wygląda na filmach akcji nie zawsze sprawdza się w realnym życiu. A Rambo poległby jeszcze zanim padłby pierwszy klaps filmu. Wszystkie te atrakcje na polu paintballowym w Sierpinie około 10 km na wschód od Elbląga od maja do października. Do Sierpina można dojechać autobusem nr 22 lub firmowym busem.
     


     Firma Ganbitt
     Sierpin koło Elbląga
     tel. 669 672 175 lub 502 305 082
     
     ------------ Artykuł promocyjny ------------

.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl