Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-04-2018, imieniny Wojciecha, Jerzego
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Poseł Leonard Krasulski odczytał oświadczenie i ... wyszedł

Reklama w Elblągu
Rek

"Przez nierzetelność dziennikarską zostałem postawiony w jednym rzędzie ze skazanymi prawomocnymi wyrokami karnymi członkami jednostek wojskowych, które uczestniczyły w pacyfikacji robotników" - tak skomentował informacje opublikowane w dzienniku "Fakt" poseł Prawa i Sprawiedliwości Leonard Krasulski i zapowiedział podjęcie kroków prawnych. Nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy, odczytał oświadczenie i zakończył tym samym trwającą zaledwie cztery minuty konferencję prasową. Zobacz materiał filmowy z konferencji zarejestrowany przez Truso.tv

Dziennik "Fakt" podał wczoraj (3 stycznia), że bliski kolega Jarosława Kaczyńskiego i szef PiS w Elblągu Leonard Krasulski od lat ukrywał, że 7 lat służył w Ludowym Wojsku Polskim. W 1. Warszawskim Pułku Czołgów z Elbląga. To właśnie ta jednostka pacyfikowała stoczniowców na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. W rozmowie z "Faktem" poseł stwierdził, że w tamtym czasie odmówił wykonania rozkazu i został w koszarach. To wywowało burzę.
     Wczoraj poseł Leonard Krasulski nie chciał komentować tych informacji. Na dziś zwołał konferencję prasową, na której odczytał oświadczenie o następującej treści:
"Niniejszym oświadczam, iż wymieniona publikacja zawiera nierzetelne i nieuczciwe treści, a tezy w nich zawarte naruszają moje dobre imię, łącząc mnie z tragicznymi wydarzeniami grudnia 1970 roku. Przez nierzetelność dziennikarską zostałem postawiony w jednym rzędzie ze skazanymi prawomocnymi wyrokami karnymi członkami jednostek wojskowych, które uczestniczyły w pacyfikacji robotników. Oświadczam, że podejmę wszelkie możliwe kroki prawne przeciwko nierzetelnym wydawcom i dziennikarzom rozpowszechniającym te stawiające mnie w złym świetle treści".
     Odczytał i wyszedł. Dziennikarze nie odpuścili i ruszyła lawina pytań. Pozostały one bez odpowiedzi, gdyż za posłem szybko zamknęły się drzwi.  

  Poseł PiS Leonard Krasulski odczytał oświadczenie i wyszedł z konferencji prasowej (fot. Michał Skroboszewski) Poseł PiS Leonard Krasulski odczytał oświadczenie i wyszedł z konferencji prasowej (fot. Michał Skroboszewski)


     Na sali pozostał jedynie Rafał Traks, członek zarządu elbląskiego PiS, który też nie był skory do rozmowy. Rozdał dziennikarzom treść oświadczenia Leonarda Krasulskiego na piśmie i zachęcał do zapoznania się z informacjami dotyczącymi służby wojskowej posła, a wśród tych m.in: że do stycznia 1970 r. Krasulski był poborowym w 1.Warszawskim Pułku Czołgów, potem do czerwca 1970 r. elewem w 57. Batalionie Medycznym. Następnie do października 1972 r. figuruje jako dowódca drużyny ewakuacyjnej w 1.Warszawskim Pułku Czołgów, a po tym okresie jako dowódca kompanii medycznej w tym oddziale. W 1976 r. Krasulski został zdegradowany do stopnia szeregowca. Poseł nie chce jednak wyjaśnić, dlaczego został wówczas zdegradowany.
     Kserokopie dokumentów opublikował portal niezalezna.pl oraz Ministerstwo Obrony Narodowej: "W związku z próbą szkalowania Posła na Sejm RP Leonarda Krasulskiego publikujemy dokumentację potwierdzającą fakty represji, jakie spadły na posła Krasulskiego w czasie służby wojskowej za jego postawę niepodległościową". W dokumentach można przeczytać m.in. ocenę, jaką Leonardowi Krasulskiemu wystawli w latach 70. przełożeni: "okazał się podoficerem niezdyscyplinowanym, małowartościowym, ze swoich obowiązków wywiązywał się (średnioczytelne) połowicznie". "Nie troszczy się o warunki bytowe żołnierzy. Musi być pod stałą kontrolą przełożonych. Samodzielnie nic nie potrafi zrobić. Nie dba o powierzone mu mienie" - stwierdzono w opinii.
     Pytanie dziennikarza TVN24, dlaczego poseł Krasulski ukrywał swoją wojskową przeszłość, Rafał Traks skwitował: - Ja o niej wiedziałem. Pytanie - dlaczego nie wiedzieli inni, wyborcy PiS. - Znam wiele osób, które też wiedziały - odpowiedział Rafał Traks i dodał, że nie będzie więcej wypowiedzi, póki pozwy sądowe nie zostaną dostarczone stronom.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Krasulski tak nie był członkiem jednostki pacyfikującej robotników na Wybrzeżu i dostawał awanse w wojsku jak Piotrowicz nie oskarżał opozycjonistów i dostawał medale za solidną działalność w komunistycznej prokuraturze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    79 12
    matkapolska(2017-01-04)
  • wstyd, nie dość że nic nie robi przez tyle lat tylko pier. d. z. i w stołek, jeździł po pijanemu a teraz jeszcze to, i tylko kasę bierze niesłusznie!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    86 11
    (2017-01-04)
  • Każdy UBek tak mówi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    78 12
    Starszysuwnicowy(2017-01-04)
  • Misie kolorowe macie kwity, bo chyba nie potraficie znaleźć. Owszem Krasulski nie jest krystaliczny (temat wyrzucenia z LWP), ale to jest wydumana afera. Zajmijcie się rzeczywistymi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    14 69
    .coralGOL.(2017-01-04)
  • Pan poseł się obraził, bo suweren chce wiedzieć co robił w LWP i dlaczego o tych kilku latach zapomniał? Wystarczy, że jest posłem i ma pełne kwalifikacje do tego merytoryczne, moralne, etyczne itp. Zapytam jakie to kwalifikacje, że wyborcy nie mogą wiedzieć?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    84 10
    (2017-01-04)
  • PortEl ŻENADA po całości - powielanie nie sprawdzonej informacji. Ale jato to w tubie propagandowej każda okazja dobra by kogoś opluć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    19 91
    (2017-01-04)
  • Nie wiem jak resztę ale mnie zdecydowanie przekonał. Nie ukrywał służby w wojsku tylko zapomniał. W Gdańsku w '70 był, ale tylko duchem i to z protestującymi, bo z łóżka nie chciało mu się wstać i stwierdził, że zostaje w jednostce. Wykształcenie? W 2005 podał, że podstawowe, bo zgubił gdzieś dyplom, w trakcie kadencji dyplom się znalazł i wykształcenie zostało poprawione. Brawo wyborcy PiS, tacy przedstawiciele to skarb.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    83 9
    (2017-01-04)
  • nie bylo lustracji pelnej to tak jest. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    34 4
    balwanek(2017-01-04)
  • Kto mami rządzi? To szok ludzie z PRL, a co innego obiecali rządzący. Myślałam, że komuna już nie wróci, to przykre.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    59 8
    (2017-01-04)
  • Żenada. "Za jego postawę niepodległościową"? A gdzie to napisane? Z teczki wynika, że został ukarany obniżeniem stopnia wojskowego. Za co? A może wyniósł ze stołówki dwa jajka i puszkę słoniny?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    47 5
    (2017-01-04)
  • Kto to krzyczał ? Cała Polska z was się śmieje komuniści i złodzieje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    45 5
    (2017-01-04)
  • w tamtych czasach odmówić rozkazu równało się z sądem wojskowymi i kulką w. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    64 6
    (2017-01-04)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Clinex Glass
Clinex Floral
Pieczątki Trodat