Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wpomnienie słonecznego lata Wpomnienie słonecznego lata

Potrzebny spokój

Przynajmniej na razie nie ma szansy, by rozpoczął się proces beatyfikacji doktor Aleksandry Gabrysiak - zabitej bestialsko 11 lat temu elbląskiej społeczniczki - uważa biskup elbląski, Jan Styrna.

Dr Ola, którą nazywano też Lekarzem Duszy i Ciała, angażowała się w pomoc osobom bezdomnym, samotnym i uzależnionym od alkoholu. Dzięki jej inicjatywie w Elblągu powstał Dom Samotnej Matki i hospicjum. W ubiegłym roku biskup Andrzej Śliwiński zapowiedział przygotowanie dokumentów i rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego dr Gabrysiak.
     Dziś jego następca mówi, że sprawa jest mu znana, ale nie przyszedł jeszcze na to odpowiedni czas. - Beatyfikacja ojca Kolbego czy innych, może bardziej znanych osób, następowała po kilkudziesięciu latach - wyjaśnia biskup Jan Styrna. - Kościół nie spieszy się z decyzjami tego rodzaju, bo oceny ludzkie są nieraz bardzo emocjonalne i zależą od sympatii lub antypatii. Potrzebne jest więc spokojne podejście.
     Lekarka i jej 19 - letnia córka Maria zostały zamordowane 6 lutego 1993 roku. Dr Ola zginęła z rąk jednego ze swoich podopiecznych.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama