Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Chwila oddechu Chwila oddechu

Powódź w Muzeum

 
Elbląg, Powódź w Muzeum Woda wdarła się do każdego pomieszczenia budynku Podzamcza (fot. WS)
Rek

Strażacy i pracownicy Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu walczą ze skutkami zalania wodą budynku Podzamcza. Po godz. 20 Centrum Zarządzania Kryzysowego zadysponowało do pomocy wojsko. Zobacz więcej zdjęć.

Około godz. 18 jeden z pracowników Muzeum zauważył lejącą się z poddasza na niższe kondygnacje budynku Podzamcza wodę. Natychmiast wezwano straż pożarną. Na miejsce przybyli też pracownicy placówki. Wszyscy w pocie czoła ratowali eksponaty i dokumentację muzealną. Zalane są praktycznie wszystkie pomieszczenia na każdej kondygnacji.
     - Pękła rura hydrantowa biegnąca na poddaszu budynku - mówi dyrektor Muzeum dr Maria Kasprzycka. - Niedawno aplikowaliśmy w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego o środki na modernizację yej części muzeum. Znaleźliśmy się tylko na liście rezerwowej. Aktualnie aplikujemy z modernizacją zalanego dziś budynku do projektu "Polska-Litwa-Rosja". Nasz wniosek na kwotę ponad 2 mln euro został przyjęty. Trwają ostatnie procedury i mamy nadzieję, że wkrótce z nią ruszymy.
     Jak nam powiedziała pani dyrektor - dzięki błyskawicznym działaniom strażaków i pracowników placówki eksponaty zostały sprawnie zabezpieczone. Dużym problemem może się okazać ochrona przed lejącą się z sufitów wodą dokumentacji muzealnej. Meble zostały przykryte folią, obrazy i mniejsze przedmioty są wynoszone w suche miejsca. Na każdej kondygnacji i we wszystkich pomieszczeniach rozstawione są wiadra, miski i wszelkie dostępne naczynia, by zbierały wodę.

 


     - Najgorsze, zaraz po akcji ratowania zbiorów i dokumentacji, będzie osuszenie całego budynku, który jest po takiej powodzi nasiąknięty wodą jak gąbka - kontynuuje Maria Kasprzycka. - Znaleźliśmy się w takiej sytuacji, że musimy ewakuować cały budynek na czas osuszenia i być może w końcu długo oczekiwanej modernizacji. Muzeum jest ubezpieczone, o dzisiejszej sytuacji powiadomiliśmy już ubezpieczyciela. Jutro o godz. 9 będą szacowane szkody. Eksponaty i archiwa z budynku Podzamcza na jakiś czas muszą być przeniesione w miejsce zastępcze. Trwają rozmowy na temat wynajęcia jakiegoś lokum - kończy Maria Kasprzycka.
     Przyczyną ogromnych szkód w Muzeum było pęknięcie rury hydrantowej, która biegnie na poddaszu budynku. Do środka dostały się ogromne ilości wody, która ciekła ze wszystkich możliwych stron. Zalane są sufity, ściany, podłogi i część eksponatów. Miejmy nadzieję, że w krótkim czasie uruchomione zostaną środki finansowe i już niedługo rozpocznie się w budynku Podzamcza modernizacja. Taki, o jakim marzy dyrektor Kasprzycka i jej pracownicy.
     Póki co, budynek Podzamcza jest nieczynny dla zwiedzających do odwołania.

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Muzeum, jak urząd miejski tonie :) heheh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krepka(2012-02-13)
  • Ktoś jednak tu czegoś tu nie dopilnował. Jak można było zostawić wodę w instalacji hydrantu na nieogrzewanym poddaszu w czasie wysokich mrozów?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zbik(2012-02-13)
  • niewazne czy w 1987 czy w 2012 - u nas zawsze tak samo! a za te 2mln euro to zlote niezniszczalne rury beda a dla zwiedzajacych osobiste windy i meleksy ? a po ile wtedy wstep - oczywiscie w euro
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    antyk(2012-02-13)
  • zbiku, woda potrzebna była na kawkę i do mycia szklaneczek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-14)
  • Ot i narobiło sie, baba niby cywilizowana a na wi ze na mrozie rury penkajo. Taż przed zimo posprawdzać trzeba było. Hero.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-14)
  • W prywatnych firmach straż pożarna przeprowadza kontrole a w muzeum kiedy była taka kontrola.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-14)
  • Chyba straż pożarna nie sprawdza stanu rur w budynku - popadacie w skrajnośc. dziwi mie tylko ze nie wysłaono tam strazy ale miejskie - ciekawe po co oni są? a tak z drugiej strony Departament bezpieczeństwa wysłał wojsko do pomocy ciekawe kogo wyjśle jak zlikwidują wszystkie wojsko w Elblagu?? możesz sami zaczną pracować:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-14)
  • ochhh! jakze cenne zbiory ulegną zniszczeniu! hahaha Jaka strata heheh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-14)
  • hydranty są napełniane wodą w razie potrzeby. pozostawienie ich w zimę pod ciśnieniem, to rażące niedbalstwo, wyłączone z odpowiedzialności ubezpieczyciela.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-02-14)
Reklama