Niedziela 21-10-2018, imieniny Jakuba, Urszuli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Powrót do przeszłości

Rek

Stoi na stacji lokomotywa, ciężka, ogromna i...prawdziwa, elbląska. Dziś (30 września) na dworcu PKP pojawiły się dwa parowozy, w tym jeden wyprodukowany jeszcze w zakładach Schichaua. Zobacz film z wjazdu do Elblaga i fotoreportaż.

Ci, którzy dziś (30 września) zjawili się na dworcu PKP mieli okazję podziwiać dwa parowozy, które ciagną za sobą skład złożony z 14 wagonów. Wśród nich znalazł się ten, który elblążanom jest szczególnie bliski.
     - Jeden z tych parowozów został wyprodukowany tutaj, w elbląskich zakładach Schichaua w 1943 r. [ numer BR 52-8079 -red.]. To uproszczona lokomotywa wojenna, natomiast drugi jest tego samego typu tylko, że został on zbudowany po wojnie, z części pozostawionych po Niemcach [numer Ty 42 -red.]. Niemniej są to parowozy tego samego typu – opowiada Ryszard Pilarski, pasjonat tych pojazdów. O tym, że pociąg będzie przejeżdżał przez Elbląg dowiedział się od kolegi z Gorzowa Wielkopolskiego, dzięki niemu dowiedzieli się o tym również mieszkańcy oraz media. – W tych czerwonych halach, tam, gdzie mieści się Giełda Elbląska, produkowano parowozy. Ona należała do stoczni Schichaua, kiedyś produkowano tam maszyny parowe, kotły do statków, a przy okazji te same narzędzia wykorzystywano do budowy parowozów. Technologia była taka sama, a w Elblągu wyprodukowano kilkanaście serii takich parowozów.
     Jak wyjasnia Ryszard Pilarski nie można do niego kupic biletu, bowiem jest to wycieczka zorganizowana przez niemieckie przedsiębiorstwo z Chemnitz, które zajmuje się przewozami właśnie w takim starym stylu – z parowozem. Trasa wiedzie od Berlina, przez Bydgoszcz, Elbląg (tu skład zostanie do 2 października), aż do Kaliningradu. Z powrotem jego trasa będzie wiodła przez Malbork, Tczew, Pruszcz Gdański aż do Gdyni.
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA