Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Niechciane choinki Niechciane choinki

Pożar na Niskiej

 
Elbląg, Pożar na Niskiej Przez trzy godziny strażacy walczyli z pożarem w acetylenowni (fot. nadesłana)
Rek

- Na terenie jednej z firm przy ul. Niskiej doszło do pożaru instalacji, która służy do wytwarzania acetylenu - poinformował nas dziś (2 grudnia) rano st. kpt. Przemysław Siagło, rzecznik prasowy elbląskiej Straży Pożarnej. - Monitorujemy sytuację, obniżamy temperaturę, by móc zakończyć akcję. Niebezpieczeństwo raczej zostało zażegane, ale "dmuchamy na zimne" - dodaje strażak. Ostatecznie akcja zakończyła się po godz. 11.

Strażacy otrzymali zgłoszenie tuż po godzinie 8 rano.
     - Na terenie jednej z firm przy ul. Niskiej doszło do pożaru wewnątrz instalacji, która służy do wytwarzania acetylenu - mówi st. kpt. Przemysław Siagło, rzecznik PSP w Elblągu. - Wcześniej zadziałał zawór bezpieczeństwa, przez który na zewnątrz wyrzucony został płomień, stąd też w pierwszych relacjach mowa była o „wybuchu”. Później, poza podwyższoną temperaturą instalacji, nie było żadnych widocznych objawów pożaru.
     Działania strażaków polegały na podaniu proszku do wnętrza instalacji, ponadto wpuszczono tam azot aby wypchnąć tlen, który mógł podtrzymywać proces spalania się acetylenu. Prewencyjnie, z obawy przed niekorzystnym rozwojem sytuacji, ewakuowano z acetylenowni i sąsiednich budynków 20 osób.
     - Skupiliśmy się na monitorowaniu temperatury instalacji, która z upływem czasu spadała, co wskazywało na to, że sytuacja została opanowana - kontynuuje st. kpt. Przemysław Siagło. -  Nikt nie został poszkodowany. W tamtym roku, w tym miejscu, prowadziliśmy ćwiczenia, które zakładały podobny rozwój wypadków - wskazuje strażak. - Okazało się, że stan rzeczywisty nie odbiega od teorii, zadziałały wszystkie zabezpieczenia i procedury.
     W dzisiejszej akcji wzięło udział 27 strażaków. Działania zakończyli o godzinie 11.12. Póki co, przyczyna pożaru nie jest znana.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama