Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 18-12-2017, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Pożar na Saperów

Dziś około północy na ulicy Saperów doszło do pożaru. Poza niegroźnym urazem dłoni pracującego z poświęceniem strażaka, nikomu nic się nie stało.

Ognisko pożaru znajdowało się na dachu, skąd rozprzestrzeniło się w różnych kierunkach. Na miejscu zdarzenia znalazły się 4 wozy strażackie oraz jeden wóz z drabiną i jeden podnośnik. Po wygranej przez strażaków walce z ogniem okazało się, że pożar trawił dwie kondygnacje poddasza, w którym mieściły się pomieszczenia biurowe. Drugą wyższą kondygnację poddasza ogień trawił prawie po całym obwodzie. Jednak dzięki sprawnej akcji strażaków gaszących pożar od wewnątrz i od zewnątrz ogień nie wydostał się znacząco poza obszar stropu i wiele dokumentów i sprzętu pozostało nienaruszonych ogniem. Niższa kondygnacja poddasza uległa w mniejszym stopniu pożarowi, a płomienie zatrzymały się na stropie, który pomimo starań strażaków, w niektórych miejscach spłonął doszczętnie. Poza uszkodzeniami spowodowanymi pożarem dwie kondygnacje poddasza, piętro i parter zalane zostały wodą, która lała się strumieniem w dół w kierunku Bema.

 


      Miejsce zdarzenia asekurowały dwa wozy policyjne, które odcięły ruch samochodów w obszarze działań strażaków. Poszkodowany strażak z obrażeniami ręki odwieziony został do szpitala wojewódzkiego.
      Przyczyny pożaru jak dotąd nie są wyjaśnione, a w związku z tym, że podejrzewany jest zapłon przez petardę sprawę bada zarówno Policja jak i Straż Pożarna.
      Jak informuje Straż Pożarna w sylwestrową noc wozy strażackie interweniowały także na ulicach Warszawskiej i Lubranieckiej. Na Warszawskiej ugaszony został płonący balkon, a na Lubranieckiej ugaszony został pożar mieszkania, który według wstępnych ustaleń spowodowała awaria choinkowych lampek.
      Na miejscach zdarzeń trwają postępowania wyjaśniające.

rp
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama