Poniedziałek 23-07-2018, imieniny Brygidy, Apolinarego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pożar na Saperów

Dziś około północy na ulicy Saperów doszło do pożaru. Poza niegroźnym urazem dłoni pracującego z poświęceniem strażaka, nikomu nic się nie stało.

Ognisko pożaru znajdowało się na dachu, skąd rozprzestrzeniło się w różnych kierunkach. Na miejscu zdarzenia znalazły się 4 wozy strażackie oraz jeden wóz z drabiną i jeden podnośnik. Po wygranej przez strażaków walce z ogniem okazało się, że pożar trawił dwie kondygnacje poddasza, w którym mieściły się pomieszczenia biurowe. Drugą wyższą kondygnację poddasza ogień trawił prawie po całym obwodzie. Jednak dzięki sprawnej akcji strażaków gaszących pożar od wewnątrz i od zewnątrz ogień nie wydostał się znacząco poza obszar stropu i wiele dokumentów i sprzętu pozostało nienaruszonych ogniem. Niższa kondygnacja poddasza uległa w mniejszym stopniu pożarowi, a płomienie zatrzymały się na stropie, który pomimo starań strażaków, w niektórych miejscach spłonął doszczętnie. Poza uszkodzeniami spowodowanymi pożarem dwie kondygnacje poddasza, piętro i parter zalane zostały wodą, która lała się strumieniem w dół w kierunku Bema.

 


      Miejsce zdarzenia asekurowały dwa wozy policyjne, które odcięły ruch samochodów w obszarze działań strażaków. Poszkodowany strażak z obrażeniami ręki odwieziony został do szpitala wojewódzkiego.
      Przyczyny pożaru jak dotąd nie są wyjaśnione, a w związku z tym, że podejrzewany jest zapłon przez petardę sprawę bada zarówno Policja jak i Straż Pożarna.
      Jak informuje Straż Pożarna w sylwestrową noc wozy strażackie interweniowały także na ulicach Warszawskiej i Lubranieckiej. Na Warszawskiej ugaszony został płonący balkon, a na Lubranieckiej ugaszony został pożar mieszkania, który według wstępnych ustaleń spowodowała awaria choinkowych lampek.
      Na miejscach zdarzeń trwają postępowania wyjaśniające.

rp
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Wyposażenie salonu fryzjerskiego
AMK Meble łazienkowe 5
Promocja RATY 0%
Promocja RATY 0%