Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 24-05-2018, imieniny Zuzanny, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Maj w Parku Kajki Maj w Parku Kajki

Pożar od fajerwerków. Policjanci uratowali 11-latka

Dziś (28 czerwca) w jednym z mieszkań przy ul. Leszczyńskiego wybuchł pożar. Od fajerwerków, którymi na balkonie bawili się dwaj mali chłopcy, zajęły się plastikowe panele, a następnie ogień rozprzestrzenił się na cały pokój. Jeden z chłopców zdążył wybiec z mieszkania, drugi, 11-letni, został w kłębach dymu. Na ratunek ruszyli policjanci.

Około godziny 11.45, podczas rutynowego patrolu funkcjonariusze zauważyli kłęby czarnego dymu wydobywające się z mieszkania przy ulicy Leszczyńskiego. Natychmiast weszli do klatki schodowej, którą zbiegał przerażony 10-latek i wołał pomocy. Powiedział policjantom, że w mieszkaniu został jego kolega. Funkcjonariusze w kłębach dymu znaleźli klęczącego w kuchni na podłodze chłopca. Krztusił się i kaszlał. Okazało się, że został ponieważ szukał swojego królika. Policjanci wynieśli go z mieszkania i powiadomili strażaków oraz pogotowie. Na miejsce przyjechała także matka 11-latka. Obaj chłopcy trafili do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
     Okazało się, że chłopcy po zajęciach szkolnych kupili w jednym ze sklepów fajerwerki. Następnie bawili się nimi na balkonie. Błyskawicznie zapaliły się panele plastikowe, a od nich pokój. Policjanci będą teraz wyjaśniać, w jakich okoliczności chłopcy weszli w posiadanie fajerwerków i kto jest odpowiedzialny za ich sprzedaż.

na podst. informacji KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No a co z królikiem???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wilk i Zając(2012-06-28)
  • Dokładnie, a co z królikiem ??? Uratowali go ??? Info jest niepełne !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Niestety, Policja zostawiła na śmierć, małego bezbronnego króliczka, który wystraszony schował sie w kącie. Pewnie czekał na pomoc do samego końca aż ogień zaczął przypalać jego futerko. Czuł ogromny ból, ale do końca uważał że ludzie przecież są dobrzy, pomogą mu ujść z życiem, przecież nie zostawią żywego czującego zwierzęcia na spalenie się żywcem w wielkich cierpieniach. niestety z każdym wdechem toksycznego dymu jego małe bezbronne płuca rozrywał potworny ból, wiedział że śmierć jest blisko, czekał na pomocną dłoń, która nie nadeszła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    collosuss(2012-06-28)
  • Kiedy pogrzeb biednego królika, my Elblążanie chcemy oddać mu cześć. Spoczywaj w pokoju !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Pożar wyglądał poważnie. Ogień dość wysoko wznosił się ponad balkon, chmury czarnego dymu z palonego plastyku było widać z znacznej odległości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Mój króliczek to moje zwierzątko. Ma biało popielatą sierść bardzo lubi dużo jeść. Gdy jest głodny gryzie klatkę. Gdy jest najedzony skacze jak szalony Uwielbia ziarna słonecznika, które z miski szybko znika. Lubi także jeść marchewkę, sianko oraz kalarepkę. Jest wspaniały, miły taki cieszy się gdy wyjdzie z klatki. Kica wtedy po mieszkaniu i zadowoloną minkę ma!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • z królikiem wszystko dobrze ale prawie cały balkon spalony, okno i czarny sufit. I cały pion jest zalany. Jededen chłopak od kilku dni był bez opieki. Teraz babci szukają
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pati1949(2012-06-28)
  • Który bałwan sprzedał dzieciom fajerwerki??!!!! Powinien za to odpowiedzieć przed sądem za tę sprzedaż.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    izi(2012-06-28)
  • Te fajerwerki na tratwie przez kanał przepłynęły.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Kto nidgy nie brał udziału w pozarze niech się nie wypowiada brawo słuzby, Policja, Straż, Pogotowie, przebywając w takim pozarze i ogniu jak ktoś nie umie się zachować mało zycia zostaje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Winetu(2012-06-28)
  • To był królik BUKS, bawili się fajerwerkami z doktorkiem i bummmmm.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Tak to się kończy jak dzieci przed Sylwestrem pozostawia się bez opieki i to jeszcze z fajerwerkami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z mostami
Fototapety z pejzażami
Obraz na płótnie
Fototapeta samoprzylepna 400x260 cm - Jesień