Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ? Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ?

Pożar w budynku dawnej mleczarni

..., a moim
zdaniem
Zobacz 12
komentarzy
Zobacz
fotoreportaż
Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie
Zamknij
Wpisy w kategorii Pożary i podpalenia
Proszę czekaćCzekaj
Dodaj do
zakładek
Wersja
do druku

2014-09-23 11:34
 
Elbląg, Pożar w budynku dawnej mleczarni Fot. Witold Sadowski
Rek

Dziś (23 września) przed godz. 10 w jednym z budynków przeznaczonym do rozbiórki na terenie dawnej mleczarni wybuchł pożar. Szybka akcja strażaków z JRG1 zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia. Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez pracowników ekipy zajmującej się demontażem instalacji wewnątrz budynku. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Zobacz więcej zdjęć.

- O godz. 10.02 dostaliśmy zgłoszenie o pożarze w jednym z budynków na terenie dawnej mleczarni - mówi bryg. Tomasz Malesiński, dowódca JRG1 w Elblągu, dodając: - W zgłoszeniu od razu było podane, że pali się w budynku przeznaczonym do rozbiórki i nie ma w środku żadnych osób. Na miejsce natychmiast wysłaliśmy dwa wozy gaśnicze, drabinę i samochód operacyjny. Po naszym dojeździe okazało się, że wewnątrz pali się ocieplenie na nieużytkowanej instalacji technologicznej. W środku panowało ogromne zadymienie. Strażacy pracowali w środkach ochrony dróg oddechowych, palące się otuliny ugasiliśmy przy pomocy ciężkiej piany gaśniczej.
     Strażacy przy użyciu kamery termowizyjnej sprawdzili dokładnie cały budynek. W miejscach, gdzie wykryli podwyższoną temperaturę przeprowadzili prace rozbiórkowe, usunęli również pozostałości otuliny. Ratownicy przy pomocy drabiny weszli na dach budynku i całą jego powierzchnię sprawdzili również przy pomocy kamery termowizyjnej. Pianą gaśniczą wypełnili część wychodzących z dachu przewodów wentylacyjnych.
     - Przyczyną pożaru było nieprawidłowe wykonywanie prac niebezpiecznych pożarowo przez pracowników firmy zajmującej się rozbiórką elementów wewnątrz budynku. Nie zachowane zostały zasady bezpieczeństwa podczas demontażu przy pomocy palnika acetylenowego rur i przewodów znajdujących się w otulinie, która w wyniku wysokiej temperatury zapaliła się - kończy bryg. Tomasz Malesiński.

Witold Sadowski
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama