Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pożegnanie sanitariusza

Wczoraj wieczorem, na cmentarzu Dębica odbył się pogrzeb zabitego tydzień temu w Iraku starszego szer. Krystiana Andrzejczaka.

Krystian Andrzejczak awansowany został pośmiertnie do stopnia kaprala. Otrzymał także medal za dzielność. Mszę świętą nad trumną żołnierza odprawił w kościele garnizonowym biskup polowy wojska polskiego Sławoj Leszek Głódź.
     - Wszyscy pragniemy żyć w ciszy i spokoju, ale często zapominamy o podstawowych i najważniejszych wartościach - ta śmierć przypomina nam, że dla idei czasem trzeba nawet poświęcić życie - powiedział w kazaniu biskup. - Życiu potrzebne są ofiary i poświęcenie dla większych idei, wartości...
     Na uroczystości pogrzebowe do Elbląga przyjechał także minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński. Szmajdziński przypomniał okoliczności śmierci żołnierza.
     - Jechał w samochodzie oznakowanym czerwonym krzyżem, w każdej armii świata tak się oznacza pojazdy, których nie wolno atakować, oni nie walczą. Nie uszanowali tego terroryści - mówił minister obrony narodowej.
     Minister przyznał, że zdaje sobie sprawę z tego, że szczególnie w ostatnim czasie - po śmierci trzech kolejnych polskich żołnierzy - wiele osób zadaje sobie pytanie o potrzebę obecności Polaków w Iraku.
     - Moim zdaniem ta misja, choć najtrudniejsza ze wszystkich, w jakich przez kilkadziesiąt ostatnich lat uczestniczyli polscy żołnierze, jest jednak niezwykle ważna, nie tylko dla narodu irackiego, ale i dla bezpieczeństwa międzynarodowego - mówi Jerzy Szmajdziński. - Ta misja jest potrzebna i konieczna. W moim przekonaniu, ostatnie działania nowego rządu irackiego i przywódców religijnych każą mieć nadzieję, że ta nasza misja będzie zmierzała do końca.
     Szmajdziński dodał też, że Polska liczy na szybkie zakończenie irackiej misji.
     - Kolejny nasz kontyngent konsekwentnie znacząco zmniejszymy i będziemy wykonywać tylko najpotrzebniejsze funkcje - obiecuje Jerzy Szmajdziński. - Chcemy, by NATO zrealizowało w końcu swoją decyzję o szkoleniu wojsk irackich, które przejęłyby nasze zadania i to w perspektywie kilku najbliższych miesięcy.
     Kapral Krystian Andrzejczak miał 23 lata, służył w 16 Żuławskim Batalionie Remontowym w Elblągu od niespełna dwóch lat. Mieszkał z rodzicami i dwojgiem młodszego rodzeństwa w Bogaczewie. Zginął w zasadzce bombowej. Sanitariusz jest 10 zabitym w Iraku polskim żołnierzem i trzecim z elbląskiej dywizji.

AJ, P
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM