Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 20-02-2018, imieniny Leona, Ludomira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przejażdżka Przejażdżka

Problemy głównie medyczne

 
Elbląg, Problemy głównie medyczne
Rek

550 godzin spędzonych w biurze, wysłuchanych blisko 100 osób, które szukały pomocy, 21 spotkań, 70 spraw rozwiązanych to bilans pracy posłanki Elżbiety Gelert w biurze Platformy Obywatelskiej przy ul. Rybackiej 28 A. Pani poseł, a jednocześnie dyrektor szpitala, odpowiada na pytania głównie związane ze służbą zdrowia.

Drużyna PO, czyli Miron Sycz, Piotr Cieśliński i Elżbieta Gelert otworzyła swoje biuro poselskie 6 marca tego roku. Na co dzień pracują w nim asystenci i stażyści, ale dyżurują również posłowie. Elżbieta Gelert dotychczas spędziła przy ul. Rybackiej 550 godzin.
     - W tym czasie odwiedziło mnie 97 osób, 70 spraw zostało rozwiązanych, odbyło się 21 spotkań - mówi posłanka Gelert. – Sprawy, z którymi zgłaszają się mieszkańcy są bardzo różne – przyznaje. – Dużo dotyczy budzącej emocje ustawy emerytalnej. Przychodzą także osoby z konkretnymi, własnymi problemami. Z racji tego, że jestem dyrektorem szpitala, dotyczą one spraw medycznych.
     Elżbieta Gelert spotkała się z diabetykami. Dla tych miała dobre wiadomości.
     - Sukcesem jest, że na liście leków refundowanych znalazł się analogi insuliny długo działającej – mówi posłanka. – Od 1 lipca na pewno będą one dostępne dla cukrzycy typu pierwszego. Ten lek stosuje się właściwie od lat dziecięcych i w jego wprowadzenie na listę leków refundowanych zaangażowanych było wielu posłów – wskazuje Elżbieta Gelert.
     Posłanka, a jednocześnie dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu zaangażowała się w sprawę likwidacji elbląskiej dyspozytorni pogotowia ratunkowego:
     - Na początku była mowa wprost, jeżeli otrzymamy dofinansowanie na dostosowanie dyspozytorni do wymogów takich, jakich potrzeba to jest duża szansa na to, że ta dyspozytornia, jako druga w województwie, zostanie – mówi Elżbieta Gelert. - Mamy projekt, podpisujemy umowę z ośrodkami trans granicznymi i otrzymujemy 8 mln zł. Dyspozytornia leży po naszej stronie i my ją dozbroimy w to, co trzeba. Bez żadnej złotówki wojewody. A działalność bieżąca? Jeżeli wojewoda planuje 8 czy 9 stanowisk w dyspozytorni wojewódzkiej to jak odda nam 3 to będą te same pieniądze - czy tam czy tu wydane – wskazuje posłanka . - Pan wojewoda podjął decyzję już półtora roku temu, ale nie oznacza to, że nie można jej zmienić. Przykładem może być Radom, który od 1 lipca uruchamia dyspozytornię. Będzie to szósta dyspozytornia w województwie mazowieckim. Tam potrafiono się porozumieć, a u nas decyzja zapadła, koniec, nie ma dalej rozmów. Pomimo starań Urzędu Marszałkowskiego, Młodych Demokratów. Ja z wojewodą widziałam się ze trzy miesiące temu – wskazuje Elżbieta Gelert. – Najpierw pan wojewoda trzy tygodnie mnie zbywał, a później powiedział, że podtrzymuje swoje zdanie i nie ma potrzeby spotykania się. Wtedy występowałam jako dyrektor szpitala, ale w tej chwili trzeba będzie się zwrócić jako poseł do MSW i Ministerstwa Zdrowia.
     Dyspozytornia w Elblągu ma zostać zlikwidowana za dwa tygodnie. Jej zadania przejmie Wojewódzka Stacja Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie. Będzie jedyną na Warmii i Mazurach. Decyzja wojewody Mariana Podziewskiego budzi niepokój sporej liczby elblążan. Młodzi Demokraci, przez miesiąc, zebrali trzy tysiące podpisów pod sprzeciwem przeciwko likwidacji elbląskiej dyspozytorni. Zabiegali także o spotkanie z wojewodą. Bezskutecznie.
     - To ostatni moment, żeby coś zmienić - piszą w liście do mieszkańców Warmii i Mazur Młodzi Demokraci. - Chcemy, aby pozostała przynajmniej jedna dyspozytornia awaryjna w województwie, chociaż najlepiej gdyby były dwie. Poza tym chcemy, aby dyspozytorzy powiatowi byli dopuszczani do rozmów, a nie stawiani przed faktem dokonanym. Chcemy, aby wojewoda szanował mieszkańców swojego województwa.
     W przyszłym tygodniu młodzi wybierają się do Ministerstwa Zdrowia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • KIEDY zostanie naprawiona nawierzchnia ulicy PIECHOTY? samochody jeżdżą tam po CHODNIKACH!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Młodzi Demokraci i pani Elżbieta Gelert walczą o sprawy o których nie mają stosownej wiedzy. Jedna Stacja Powiadomienia Ratunkowego na województwo Warmińsko Mazurskie wystarczy. Walczący bazują na wyobrażeniach przeciętnego Elblązanina o dyspozytorni Pogotowia Ratunkowego i walczą o utrzymanie przestarzałych struktur i własną popularność opiekunów poszkodowanych. Hero.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Pytankodo Pani Gelert: co to jest "dyspozytornia awaryjna" ? Czy np. na lotniskach są "awaryjne stacje kontroli lotów" ? Przecież jakby co to Gdańsk, Bydgoszcz i Białystok przejmą obowiązki. Hero.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • jakby co to i Berlin i Bruksela też mogą pokierować. Żadnych starych struktur Hero
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Kłamstwo i megalomania. Pani poseł spędziła 550 godzin w biurze na Rybackiej?!. Biuro czynne jest od marca tj. 4 miesiące, czyli miesięcznie P. Gillert siedzi ( bo na jednego obywatela wypada 550 : ok. 100 jakieś ponad 5 godzin) w biurze 110 godzin (20 dni roboczych to dziennie ponad 5 godz). Jako dyrektor szpitala P. Gillert pracuje co najmniej etat tj. 170 godzin miesięcznie ca powoduje że łącząc te obowiązki pracuje łącznie 280 godzin a jeszcze w międzyczasie wyjeżdża na posiedzenia sejmu do Warszawy. Nic dziwnego, że w Warszawie nie ma już siły by cokolwiek tam zrobić. Szkoda mi naszej Pani poseł i mam dla miej propozycję, może by tak wprowadziła sobie pracę w systemie zmianowym po 12 godzin z dyżurami nocnym tak jak większość pielęgniarek w kierowanym przez nią szpitalu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Pani Gelert a czemu pani siedzi w sejmie na koronie w ostatnim rzędzie tuż przy drzwiach i nic pano nie robi? Strona kancelarii sejmu przy pani nazwisku POkazuje, aktywność "0", pani nie głosuje, nie zabiera głosu, nie wniosła pani zadnej interpelacji, propozycji poprawki do ustaw itp. Czeka pani tylko jak "dieta" na konto wpłynie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PatrzymyWładzyeRęce(2012-06-28)
  • Fajna poseł skoro wojewoda ją totalnie zlewa. A z tymi godzinami to ściema. Dwa razy chciałam się umówić, Pani poseł miała być a jak przychodziłam na umówioną godzinę, to jej nie było. Pani prowadząca biuro bardzo nieuprzejma!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maki(2012-06-28)
  • 550 godzin od 6 marca czyli liczac 100 dni to wychodzi 5,5 godziny codziennie-od pon do niedzieli!!!!! kłamstwo a gdzie czas na etat w szpitalu elbląskim, ostródzkim i praca w parlamencie!!!!!1
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • Artykuł pisany na zamówienie? Kim jest podpisany "A"?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    filodendron(2012-06-28)
  • Do Młodych Demokratów. Teraz zbierajcie podpisy żeby ilość nadajników NTC (naziemnej telewizji cyfrowej) zamontowanych w Elblągu była odpowiednio proporcjonalna do Olsztyna (170 tys ludzi w Olsztynie, 120 tys w Elblągu czyli na jeden nadajnik w Olsztynie 0,7 nadajnika w Elblągu. Pani Poseł Elżbieta Gelert pomoże wam interweniować w Warszawie. Z poważaniem. Hero.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-28)
  • czy to za pieniądze sejmu jest utrzymywane biuro partii PO na Rybackiej?, czy MD i partia opłaca swoją część i jaką? Od kogo jest to wynajmowane i czy nie po koligacjach rodzinnych? I czy nie można skromniej, tylko trzeba tak wystawnie? A'propos pracy czy dowiemy się co dla naszego Elbląga zostało zrobione? sejmometr.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    przyspieszmy(2012-06-28)
  • jak się głosuje przeciw swojemu klubowi trzeba przejść do opozycji i nie wymagać, że wojewoda tak traktuje nie inaczej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dyspozytor(2012-06-28)
Reklama