Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Proces zabójcy z Pasłęka za zamkniętymi drzwiami

Dziś (18 marca) w Sądzie Okręgowym w Elblągu ruszył proces nastoletniego Pawła J. z Pasłęka, któremu prokuratura postawiła dwa zarzuty: zabójstwa siostry i usiłowania zabójstwa matki. Ze względu na młody wiek sprawcy maksymalna kara, jaka mu grozi to 25 lat więzienia. Na wniosek obrońcy, sędzia Danuta Kachnowicz wyłączyła jawność procesu.

Do tragedii doszło w marcu ubiegłego roku w jednym z pasłęckich mieszkań. 16-letni wówczas Paweł zaatakował nożem swoją 11-letnią siostrę. Zadał jej wiele ciosów w głowę, szyję, brzuch i klatkę piersiową. W wyniku odniesionych obrażeń dziewczynka zmarła. Gdy do domu wrócili rodzice, chłopak początkowo zwodził ich mówiąc, że siostra gdzieś wyszła. Następnie rzucił się z siekierą na matkę. Kobieta w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Przeżyła.
     Chłopak przyznał się do zarzucanych czynów. Wyjaśniał, że jego zdaniem rodzice bardziej wyróżniali siostrę, darzyli ją większym uczuciem, co miało go skłonić do takiego zachowania.
     - Prokuratura postawiła mu dwa zarzuty: zabójstwa siostry i usiłowania zabójstwa matki – mówiła dziś (18 marca) w sądzie prokurator Małgorzata Lewko. – Za ten czyn grozi kara nawet do dożywocia. Jednak z uwagi na fakt, że sprawcą był młodociany kara może maksymalnie sięgać 25 lat.
     Dziś w sądzie stawili się rodzice oskarżonego oraz biegli lekarze i psycholog. Stawili się również licznie dziennikarze. Tu obrońca oskarżonego złożył wniosek o wyłączenie jawności procesu. Prokuratura nie wniosła sprzeciwu więc przewodnicząca składu sędziowskiego Danuta Kachnowicz zdecydowała, że postępowanie będzie odbywało się za zamkniętymi drzwiami.
     - Wyłączam jawność procesu z uwagi na fakt, że oskarżony jest osobą nieletnią. Obecność mediów byłaby silnym źródłem stresu dla niego, co nie sprzyja prawidłowemu rozpoznaniu sprawy – wyjaśniła sędzia.
     Ta tragedia mocno odcisnęła się w pamięci policjantów.
     - Każda śmierć jest zdarzeniem budzącym refleksje, w tym przypadku mamy do czynienia ze śmiercią szczególną, ponieważ zginęła 11-latka, więc jeszcze dziecko. Takie sytuacje budzą niepokój, rodzą pytania dotyczące zawiłości ludzkiej psychiki i rozterek, które popychają człowieka, tak młodego człowieka, do makabrycznych zbrodni - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Brat zabił swoją siostrę. Było to straszne odkrycie. Policjanci wspominają obraz normalnej rodziny, pozbawionej jakiejkolwiek patologii.
     - Oglądaliśmy fotografie w domu, na których członkowie rodziny przytulają się, obejmują. Nie przypuszczałbym, że dojdzie tam do tragedii. Normalne życie, nauka, praca - dodaje.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • obrzydliwy smarkacz zabił siostrę usiłowała zabić matkę i jeszcze chcą mu ograniczać stres a niech teraz on ma stress, nic jego zmarłej siostry nie podniesie a ten smarkacz będzie chodził żywo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    okropieństwo(2010-03-18)
  • Świadkowie wypadku, w którym została potrącona kobieta przez autobus miejski linii nr 13,proszeni są o kontakt. Wypadek miał miejsce 14.11.2009r. ok. godz. 7.00,na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Lotniczej z ul. Grunwaldzką. Proszę o kontakt na adres e-mail: ika207@wp. pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ika2(2010-03-18)
  • Również uważam, że stres przestępcy nie powinien nikogo obchodzić. .. Straszne rzeczy. .. biedny chłopaczek teraz będzie się stresował. A kogo to obchodzi. Powinni go w dyby zakuć i ludziom pokazywać. W dodatku co to jest 25 lat. Jak własna siostrę potrafił zabić i próbować matkę to i każdego innego. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Akina(2010-03-18)
  • Do powyższych: chciałabym zauważyć, iż należy czytać ze zrozumieniem jeśli chce się następnie skomentować! W artykule jest napisane, iż wyłączono jawność rozprawy, żeby stres chłopaka nie utrudnił rozpoznania sprawy, a nie bo jest "biedny" czy "nie biedny". .. no ludzie. .. Psychika młodego człowieka zawiodła a Wy tu piszecie, że 25 lat za mało. .. gorsze 25 lat niż kara śmierci. .. rozumiem ból po wielkiej tragedii, ale to jednak człowiek. .. nie do końca normalny, ale to zawsze człowiek. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    asaaa tadarasa(2010-03-18)
  • A mi jest szkoda Ani. .. Straciła córkę z rąk syna, straciła więc tak naprawdę dwoje dzieci, nawet nie potrafię sobie wyobrazić jej bólu. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    v9(2010-03-18)
  • to jeszcze dziecko wy chyba nie macie dzieci
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jga(2010-03-18)
  • "Z powodu stresu przestepcy"? w tym kraju dba sie bardziej o przestepcow niz pokrzywdzonych. .. proces powinien byc OTWARTY - niech typ dostanie maxymalna kare i bedzie to przeestroga dla nastepnych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ArnoldUPR(2010-03-18)
  • co do wypowiedzi igi to sie całkowicie z nią nie zgadzam teraz to nagle dziecko tak ? a jak zabijał z premedytacja swoja młodsza niczego nie winna siostra to co ? najlepiej to może pogłaskać go po główce i powiedzieć oj jaki ty biedny no dobrze ić wolno ale już więcej nikomu takiego czegoś nie zrób, to jest poczytalny chłopak i mógł pomyśleć zanim oś takiego okrutnego zrobił
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    okropieństwo(2010-03-19)
Reklama