Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 13-12-2017, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Promocje tak, ale nie za często?

 
Elbląg, Promocje tak, ale nie za często? Takie promocyjne akcje będą odbywały się tylko raz w roku (mat. promoc.)
Rek

W elbląskich restauracjach, pubach, pizzeriach, barach można było zapłacić o połowę taniej. W promocyjnej cenie można było nawet zaaranżować wnętrze swojego domu, sprawdzić auto czy ... wynająć ochronę. Akcja "Elbląg a pół ceny" odbywała się dwa razy w roku i wydawało się, że cieszy i przedsiębiorców, i mieszkańców. - Zdaniem obu stron to zbyt częste promocje, dlatego w tym roku zaplanowaliśmy tylko jeden taki weekend - we wrześniu - mówią urzędnicy.

Kuchnia polska, specjały kuchni wschodniej lub włoskiej? A po obiedzie to na basen, salsę, czy może na paintball? Tak miasto promowało akcję "Elbląg za pół ceny" jeszcze w ubiegłym roku i zapewniało, że szykuje się rekordowa ilość okazji. W błędzie są jednak ci, którzy myśleli, że podczas kolejnej edycji jeszcze więcej cen pójdzie w dół. Kwietniowa w ogóle się nie odbędzie - "zgłosiło się poniżej 10 chętnych". Urzędnicy twierdzą, że nie ma zainteresowania taką formą weekendowych promocji aż (!) dwa razy w roku.
     - Najwyraźniej zapał opadł - mówi Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Po 11. edycji "Elbląga za pół ceny" przedsiębiorcy, ale i część mieszkańców stwierdziła, że to zbyt częste promocje. Nie zostały spełnione oczekiwania ani jednej ani drugiej strony. Część mieszkańców narzekała na ubogą ofertę promocyjną, zaś przedsiębiorcy na niskie zainteresowanie ich ofertą. Po wysłuchaniu obu stron miasto, które zajmuje się promocją akcji, zdecydowało, że akcja "Elbląg za pół ceny" będzie odbywać się raz w roku. Zapraszamy we wrześniu, gdy będzie już po sezonie turystycznym, ale jeszcze będziemy chcieli podtrzymać wakacyjny klimat - kończy urzędnik.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • 3-4 lata temu ta akcja miała sens promocje były realne. Obecnie to naciąganie jeśli chodzi o gastronomię. Niech przynajmniej 50-60% asortymentu obejmuje w menu, a nie np. sałatki czy herbatę i koniec.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    43 1
    zete(2017-04-20)
  • Dokladnie, jesli chodzi o gastronomie to jakas porazka. Przeciez to jest jedna z lepszych form reklamy, jesli klientowi zasmakuje mu cos z menu badz bedzie zadowolony z uslugi to przeciez wroci i zaplaci normalna cene...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    31 1
    (2017-04-20)
  • Hehe no nie wierze, na 365 dni, dwa dni za pol ceny i to jest AŻ tak czesto... Szok
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    34 2
    (2017-04-20)
  • Nie ma to jak Elblag, wlasciciele knajp zydza na promocje samych siebie a ludzie jakby im sie nie dogodzilo zawsze beda narzekac...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    (2017-04-20)
  • elbląg to dziadowskie miasto, chytrusy górą mam was w nosie jadę do malborka oburzona elblążanka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 2
    (2017-04-20)
  • Zróbcie UCZCIWĄ promocję na CAŁY asortyment to i ludzi będzie full jak kilka lat temu . Ci co potrafią gotować i nie są zmuszeni stolowac się na mieście są mocno zdziwieni że za pół ceny mogą zjeść tylko "makaron z surówką" . Nie róbcie z ludzi DEBILI !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21 1
    gotujący Mark(2017-04-20)
  • Elbląscy patole myślą że nazra się za pół darmo i to według nich jest reklama dla lokalu do którego już nigdy i tak nie wrócą bo wola odgrzac pizze z biedronki i wypić piwo za 2 zł zamiast 6 w lokalu. Ta akcja dla przedsiębiorców nie ma żadnych wymiernych skutków... W tych dniach pracownicy nie dostają połowy pensji, prąd i lokal nie jest o połowę tańszy. Jest za to masa roszczeniowych "klientów "...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 28
    Imponderabilia(2017-04-20)
  • To prawda, to żadna reklama dla firmy, większość klientów korzysta tylko dlatego, że jest połowę taniej i nawet jak są zadowoleni to nie wracają tylko polują na kolejne promocje i nie ważne gdzie i jaka jakość usługi, ważne, że promocja i taniej, taniej, taniej. Tylko czy sami chcieliby też tak mało zarabiać, czyli tyle ile sami chcą zapłacić za usługę w promocji? Na pewno, nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 18
    elka66(2017-04-20)
  • Do ludzi ktorzy maja znikome pojecie o tym co pisze, ze to zadna promocja dla lokalu! To oczywiste ze taka akcja przynosi korzysci dla wlascicieli podcwarunkiem ze podeszli by do tego z glowa. Nawet jesli ktos tam nie wroci bo przyszedl tylko ze wzgledy na promocje to opinie pusci tu i tam tylko trzeba tego dnia dac ludzia to co najlepsze za te pol ceny...owszem beda tego dnia do tylu ale reklama kosztuje a dobra reklama wiecej kosztuje i ma wieksza sile niz Wam sie wydaje barany jedne!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    Torpi(2017-04-21)
  • Gratuluje komentarza pozbawiona mozgu istoto
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    Torpi(2017-04-21)
  • Nie wracaj
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    Jacek(2017-04-21)
  • po prostu zrozumieli ze taka akcja nic nie daje poza tym ze przychodza lowcy promocji i dra gebe na caly lokal ze on zupe zamówil za 2 ziko i nie bedzie czekal 15 min bo sie spieszy do innego lokalu na kotlet za 7 zico
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    gimbusyelblag(2017-04-21)
Reklama