Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Protestowali w milczeniu

 
Elbląg, Protestowali w milczeniu fot. Anna Dembińska
Rek

Dwadzieścia minut stali w milczeniu z zasłoniętymi czarnymi opaskami ustami i oczami. W ten sposób chcieli zademonstrować sprzeciw wobec polityki dyktatury i niszczeniu konstytucji, zasad demokracji i łamania konwencji Unii Europejskiej. Pod transparentem "Skradziona sprawiedliwość" zgromadziło się dziś (21 stycznia) w Elblągu ok. 30 osób. - Chcemy pokazać, że jesteśmy, trwamy i nie odpuścimy - mówił Tadeusz Kawa z Komitetu Obrony Demokracji. Zobacz zdjęcia.

Akcja ta ma swój pierwowzór w działaniach rumuńskiej opozycji. Polega na trwającym dwadzieścia minut milczącym proteście obywateli z zasłoniętymi czarnymi opaskami ustami i oczami. Takie protesty odbyły się w wielu miastach w Polsce, także w Elblągu. Dziś (21 stycznia) przed Ratuszem Staromiejskim zebrało się ok. 30 osób, by w milczeniu zaprotestować. No właśnie, przeciwko czemu?
     - Mieliśmy kiedyś sprawiedliwość, ale została ona nam skradziona - wyjaśniał Tadeusz Kawa z Komitetu Obrony Demokracji. - Niby zamknęli nam usta i oczy, ale my jesteśmy i trwamy. I ta manifestacja ma pokazać, że nie odpuścimy, bo wiemy, co oznacza sprawiedliwość. Przyłączyliśmy się do akcji ogólnopolskiej środowisk opozycyjnych, które wiedzą, że tych wartości, które kiedyś mieliśmy, już nie mamy. Uważam, że każda forma protestu ludzi, którym się chce chcieć, jest w porządku.
     Jednak Tadeusz Kawa sam przyznał, ze z tym zaangażowaniem bywa różnie: - Jest różnie, energia jest różna. Dziś tutaj ok. 30 osób, ale ta manifestacja może być uznana za kontrowersyjną czy niezrozumiałą, ale byłem zdruzgotany obecnością paru osób na środowym strajku Ratujmy kobiety.
     Jakie plany mają środowiska opozycyjne na najbliższą przyszłość? Kolejne lata to kolejne wybory, a najbliższe już jesienią tego roku.
     - W czwartek mamy bardzo ciekawe spotkanie z Obywatelami RP, którzy wyszli z inicjatywą prawyborów - zapowiedział Tadeusz Kawa. - Przyjeżdża do nas Paweł Kasprzak, czyli lider tego stowarzyszenia, który ma już pewną koncepcję jak prawybory przeprowadzić, zobaczymy, co z tych rozmów wyniknie. Chętni do spotkania są, no, może partie podchodzą do tego kontrowersyjnie.
     Przyznał również, że zmiany na scenie politycznej, które zachodzą w ostatnim czasie to już jest granie na wybory.
     - Wszystkie zmiany, które rząd wprowadził w ostatnim czasie wyglądają nad wyraz dobrze - zauważył Tadeusz Kawa. - Spotkanie ministra zdrowia z rezydentami czy wypowiedzi ministra środowiska, Macierewicza nie ma, a opozycja jest wszystkiemu winna. Ciekawie to wygląda - zakończył.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia, a aneks kuchenny
RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna