Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zagubiony we mgle Zagubiony we mgle

Przeciwko Biedronce

Jedna z olsztyńskich kancelarii adwokackich przygotowała 11 pozwów w sprawie przeciwko sieci sklepów Biedronka. Pozwy trafiły bądź wkrótce trafią do sądów w Olsztynie, Ostródzie, Elblągu a nawet w Warszawie i Poznaniu.

Adwokaci poszkodowanych wnioskują o zasądzenie od Geronimo Martins - właściciela sieci na rzecz poszkodowanych pracowników zapłaty za przepracowane godziny nadliczbowe. Żądania są różne: od 4 do 130 tysięcy i dotyczą pracowników sklepów w Elblągu, Morągu, Wejherowie, Nowym Dworze Mazowieckim i Pasłęku. Są też pozwy o odszkodowanie za utratę zdrowia i mobbing w pracy.
     - O stosowaniu przymusu czy psychicznej presji można mówić w co najmniej trzech przypadkach; w tym jest jeden, elbląski, bardzo trudny - mówi mecenas Lech Obara.
     Olsztyńska kancelaria adwokacka zapoczątkowała bezpłatną pomoc byłym pracownikom Biedronki. Mecenas Obara nawiązał kontakt z innymi kancelariami w kraju i teraz już interesy byłych pracowników Biedronki reprezentuje 11 biur adwokackich, w takich miastach jak m.in.: Poznań, Białystok, Gdańsk, Rzeszów, Bydgoszcz, Łódź, Wrocław i Warszawa.
     - Pracowników Biedronki reprezentujemy za darmo, swoje honorarium powinniśmy odebrać od Geronimo i liczymy się z tym, że może się to stać nawet za dwa lata - podkreśla Lech Obara.
     W tej sprawie poseł Platformy Obywatelskiej Stanisław Gorczyca wystąpił do Ministra Sprawiedliwości z interpelacją.
     - Prokurator Generalny powinien wystąpić do poznańskiego Sądu Pracy [tam jest zarejestrowana firma Geronimo Martins - przyp. portEl] z jednym wnioskiem zbiorowym, bowiem sprawa dotyczy około 6 tysięcy pracowników - powiedział poseł Gorczyca.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • ja nie kupuje w Bioedronce..nie będe karmiłwłascicieli złodzieji i wyzyskiwacze.KJlienci wszystkich krajów lączcie sie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    leninnnnnn(2004-11-02)
Reklama