Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 28-07-2017, imieniny Wiktora, Innocentego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tańczymy salsę na Starym Mieście Tańczymy salsę na Starym Mieście

Rada na długi

Dziś odbędzie się spotkanie radnych elbląskiej Rady Miejskiej z wicemarszałkiem województwa Piotrem Żuchowskim. Mowa będzie o przyszłości szpitala miejskiego.

Przypomnijmy, miasto chciałoby, żeby władze marszałkowskie przejęły szpital przy ul. Żeromskiego. Placówka ma dziś około 20 - 30 milionów złotych długów i grozi jej upadłość. Korespondencja między prezydentem Henrykiem Słoniną a Zarządem województwa trwa od kilku miesięcy, ale radni twierdzą, że to za mało i że rozmowy toczą się w zbyt wolnym tempie.
     - Do nas docierają sprzeczne informacje - twierdzi przewodniczący Rady Miejskiej, Janusz Nowak. - Z jednej strony są deklaracje przejęcia szpitala, z drugiej mamy pismo sygnowane przez marszałka Andrzeja Ryńskiego, z którego wynika, że przejęcie jest możliwe, ale na warunkach, które nam nie odpowiadają.
     Jak się dowiedzieliśmy, warunkiem nie do przyjęcia jest żądanie, by wraz z pracownikami i obowiązkami marszałek otrzymał także nieruchomości, które są własnością szpitala miejskiego.
     - Możemy je przekazać w nieodpłatne użyczenie, a gdyby z połączonych szpitali miała powstać spółka, to ziemia i budynki byłyby naszym wkładem w tę spółkę - wyjaśnia Janusz Nowak.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • i mielim ozorem od rzeczy do upadłego nie bez kozery dla dobra tego i owego dookoła Wojtek (sorryAM) ...na koniec i tak zintegrują z WSZ (WojewódzkiSystemZarządzania) "JaKość", bo wtedy ISObie pomogą ... Chwilunia... ZBK ma problemy... a nasz drugi słynnyNaPolskę ISOwiec - KMP... POŁACZYĆ i będzie porządek!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-11-16)
Reklama