Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Radni stracili cierpliwość

 
Elbląg, Radni stracili cierpliwość - Komisja nie jest w stanie należycie wypełnić swoich obowiązków na skutek okoliczności leżących po stronie Urzędu Miejskiego – mówił na dzisiejszym posiedzeniu komisji rewizyjnej jej szef Paweł Fedorczyk (fot. Witold Sadowski, arch. portEl)
Rek

 Komisja rewizyjna Rady Miejskiej miała się zająć dzisiaj sprawą 200 tysięcy złotych dotacji, którą prezydent przyznał w konkursie nowo powstałemu Elbląskiemu Stowarzyszeniu Sympatyków Sportów Zimowych. - Komisja nie jest w stanie należycie wypełnić swoich obowiązków na skutek okoliczności leżących całkowicie po stronie Urzędu Miejskiego – stwierdził radny Paweł Fedorczyk, szef komisji. O co poszło?

Przypomnijmy: jednym ze zwycięzców tegorocznego konkursu na popularyzację sportu wśród mieszkańców zostało Elbląskie Stowarzyszenie Sympatyków Sportów Zimowych. Miłośnicy zimowego szaleństwa (związani z przedsiębiorstwem Góra Chrobrego) otrzymali z miejskiej kasy 200 tys. zł – dokładnie tyle, o ile wnioskowali. Pozostałych pięć organizacji, które złożyło swoje oferty w konkursie musiało zadowolić się w sumie kwotą 40 tys. zł. I żadne z nich nie otrzymało pełnej sumy, o którą wnioskowało.
     Sprawą po publikacji w mediach zainteresowali się radni z komisji rewizyjnej, którzy chcieli sprawę zbadać, ale zdaniem radnego Pawła Fedorczyka, nie mogli się doprosić dokumentów od miejskich urzędników.
     - Komisja nie jest w stanie należycie wypełnić swoich obowiązków na skutek okoliczności leżących całkowicie po stronie Urzędu Miejskiego – mówił na dzisiejszym posiedzeniu komisji rewizyjnej jej szef Paweł Fedorczyk,. - Dotychczasowa formuła współpracy komisji doszła do ściany.
     O dokumentację radni prosili urzędników już we wrześniu tego roku. Swoje wnioski ponawiali na każdym posiedzeniu komisji. - Pragnę państwa poinformować, że cały obszerny segregator z pełną dokumentacją na temat konkursów, które odbywały się w latach poprzednich, został przekazany państwu w poniedziałek rano – tłumaczyła Małgorzata Sowicka, dyrektor Departamentu Edukacji i Sportu w elbląskim ratuszu.
     - Taką zasadą, nie tylko zwyczajem było, że członkowie komisji otrzymują kserokopie dokumentów z odpowiednim wyprzedzeniem. Poniedziałek rano to jest mało przekonujące, skoro komisja pięć tygodni temu wystąpiła o te dokumenty. Przyniesienie segregatora do Biura Rady w poniedziałek, dwa dni przed posiedzeniem komisji, to jest w mojej ocenie nowa jakość i niestety zaburzyło to naszą pracę – odpowiedział Paweł Fedorczyk.
     - My wszyscy mamy oprócz pracy w radzie w większości pracę zawodową. I jak pani w poniedziałek przyniesie ten segregator do Biura Rady, to ja nie jestem w stanie od poniedziałku do środy zapoznać się merytorycznie z treścią dokumentów – dodał radny Michał Missan.
     Radnym komisji rewizyjnej na dzisiejszym posiedzeniu cierpliwość się skończyła. I do sprawy postanowili podejść „porządnie”. Kserokopii dokumentów dla każdego członka komisji, których nie mogli się doprosić, zażądali do końca posiedzenia komisji. Zdecydowali też o zwołaniu dodatkowego posiedzenia komisji rewizyjnej na 1 grudnia, na którym m. in. chcą porozmawiać z członkami komisji konkursowej oraz przeanalizować dokumenty. - Dotychczas robiliśmy to formalnie prawidłowo, ale widocznie nie jest to dla nikogo żadna wartość. Zrobimy to teraz prawidłowo i porządnie – zapowiedział Paweł Fedorczyk.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini