UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Robaki w cukierkach! Sklep przeprasza

Elbląg, Pan Ireneusz znalazł w czekoladowych cukierkach... robaki
Pan Ireneusz znalazł w czekoladowych cukierkach... robaki (fot. nadesłana przez Czytelnika)

- W poniedziałek nabyłem w sklepie "Biedronka" przy ul. Teatralnej cukierki karmelowe w czekoladzie. Następnego dnia zauważyłem, że żyją w nich gąsienice jakichś owadów! - alarmował pan Ireneusz. - Warto ostrzec innych mieszkańców oraz właściwe instytucje. Poinformowaliśmy o tej sytuacji właściciela sieci "Biedronka": - Personel wskazanego sklepu niezwłocznie usunął całą partię cukierków z sali sprzedaży, wezwaliśmy również wyspecjalizowaną firmę, która dokonała dezynsekcji w tej placówce. W sklepie zaplanowano też dodatkowe, gruntowne sprzątanie - zapewnia Justyna Rysiak, menedżer ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska.

Zdenerwowany Czytelnik zaalarmował nas o znalezisku, jakiego dokonał w cukierkach zakupionych w "Biedronce".
       - W poniedziałek ok. godz. 11 nabyłem w sklepie "Biedronka" obok ZUS na ul. Teatralnej cukierki karmelowe w czekoladzie. Wczoraj zauważyłem, że żyją w nich gąsienice jakiś owadów.
       Warto ostrzec innych mieszkańców oraz właściwe instytucje o takiej sytuacji! - napisał i na potwierdzenie swoich słów dołączył zdjęcia. - Jednego cukierka z żywą zawartością zawinąłem w folię i zachowałem, resztę pozostałych wywaliłem do śmieci.
       Pan Ireneusz nie zgłosił sytuacji ani obsłudze sklepu, ani nie poinformował sanepidu. Twierdził, że zależy mu tylko na ostrzeżeniu innych klientów. My jednak o wyjaśnienie sytuacji poprosiliśmy właściciela sieci "Biedronka".
       - Cukierki z orzechami są produktem wrażliwym na zanieczyszczenia, dlatego do ich jakości przykładamy szczególną wagę. Tym bardziej ubolewamy nad tym, że nasz klient nabył produkt zanieczyszczony - zapewnia Justyna Rysiak, menedżer ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska. - Po otrzymaniu sygnału w tej sprawie, personel wskazanego sklepu w Elblągu niezwłocznie usunął całą partię cukierków z sali sprzedaży, wezwaliśmy również wyspecjalizowaną firmę, która dokonała dezynsekcji w tej placówce. W sklepie zaplanowano też dodatkowe, gruntowne sprzątanie.
       - Należy także dodać, że standardowo w sytuacji, w której klient jest niezadowolony z jakości nabytego towaru, może go reklamować w każdym naszym sklepie, niezależnie od tego, gdzie dokonał zakupu - radzi. - W przypadku takim, jak opisany, klient otrzymałby zwrot gotówki na miejscu w naszej placówce”.
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama