Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Anielskie klimaty. Anielskie klimaty.

Rodzice bronią SP nr 23. Wiceprezydent ich nie przekonał

 
Elbląg, Rodzice bronią SP nr 23. Wiceprezydent ich nie przekonał Dyskusja była pełna emocji (fot. Anna Dembińska)
Rek

- Nie będzie likwidacji Szkoły Podstawowej nr 23 – zadeklarował dzisiaj wiceprezydent Bogusław Milusz. Na te słowa czekali rodzice 250 uczniów oraz nauczyciele, którzy przyszli na spotkanie. Nie doczekali się jednak ze strony wiceprezydenta deklaracji o utworzeniu klas pierwszych w SP 23 w roku szkolnym 2016/17.

Sala gimnastyczna w SP 23 kipiała od emocji. Na wniosek prezydenta zorganizowano debatę na temat przyszłości placówki. 250 rodziców i nauczycieli ze szkoły podstawowej nr 23 w Elblągu chciało usłyszeć od władz miasta odpowiedź na pytanie, co dalej z ich placówką. Do szkoły uczęszcza 249 uczniów, można śmiało założyć, że prawie każdy uczeń miał swojego reprezentanta na sali. Nauczyciele z kolei walczą o swoje miejsca pracy.
     - Nie planujemy likwidacji szkoły, chcemy ją wzmocnić – te słowa Bogusław Milusz, wiceprezydent Elbląga odpowiedzialny m. in. za oświatę, powtarzał w ciągu spotkania kilkukrotnie.
     Rodziców nie przekonał. Szczególnie tych, którzy posyłają tutaj swoje dzieci niepełnosprawne dzieci.
     - Moje dziecko nie poradzi sobie w dużej szkole – przekonywała jedna z mam.
     - Tu dziecko nauczy się wrażliwości na drugiego człowieka – to opinia kolejnej matki.
     - Tu jest wspaniała kadra pedagogiczna, dzięki której moje dziecko robi postępy w nauce, jakich nie robiło w poprzedniej szkole – mówiła inna z matek.
     
     Chcemy, by była kameralna
     Tymczasem uczniów w szkole ubywa. W 2007r. uczyło się 397 osób, dziś – 246. W rejonie szkoły mieszka 97 uczniów, a 147 jest spoza niego. - Musimy zadać sobie pytanie, czy stać nas na kameralne szkoły? – pytał zebranych Bogusław Milusz.
     - My chcemy, aby ta szkoła pozostała kameralna. Nasze dzieci lepiej się czują w małej szkole, a w dużej nie dadzą sobie rady – ripostowała jedna z mam.
     Spotkanie przebiegało w burzliwej atmosferze. Rodzice zarzucali urzędnikom błędne przygotowanie analiz finansowych i statystycznych. Duże zastrzeżenia wzbudziła informacja o słabych wynikach uczniów szkoły z egzaminu szóstoklasisty. Wśród rodziców dominowało przeświadczenie, że ich szkoła konkuruje o uczniów z SP 12 i 21.
     - Dlaczego szkoły nr 12 i 21 są przepełnione? Przenieście część dzieci tutaj – proponowała jedna z mam.
     - Administracja miasta jest rozlokowana w kilku budynkach, a wy chcecie likwidować szkoły – zwracała uwagę inna z matek.
     Sytuacja w elbląskiej oświacie jest zła. Od 2007 r. ubyło 4 tysiące uczniów, tymczasem etatów nauczycielskich tylko pięć. Wzrosło za to zatrudnienie w szkolnej administracji. Miasto z własnego budżetu musi pokrywać jedną trzecią wydatków oświatowych (dla porównania w 2007r r. pokrywało jedną czwartą). Na jednego ucznia miasto wydaje 3600 zł (dla porównania Gorzów Wielkopolski – 1000 zł) .
     Sytuację w oświacie komplikują jeszcze plany Ministerstwa Edukacji Narodowej, które chce zlikwidować gimnazja i cofnąć sześciolatki z powrotem do przedszkoli. Wszystko to powoduje, że nie wiadomo, ilu uczniów będzie w pierwszych klasach podstawówek w roku szkolnym 2016/17.
     - Nie jestem w stanie zadeklarować państwu, że możecie rozpocząć rekrutację do klas pierwszych, ponieważ nie wiem, ile będzie pierwszaków w Elblągu – mówił wiceprezydent Milusz.

  Na pytania rodziców odpowiadał wiceprezydent Bogusław Milusz (fot. AD) Na pytania rodziców odpowiadał wiceprezydent Bogusław Milusz (fot. AD)


     
     Dyrekcja szkoły proponuje
     Kompromisem, jaki zaproponowała dyrekcja szkoły jest utworzenie (lub przeniesienie) trzech oddziałów przedszkolnych do budynku szkoły. Powstałby wtedy zespół szkolno-przedszkolny, a przedszkolaki byłyby naturalnymi „klientami” pierwszych klas podstawówki. W przypadku realizacji takiego scenariusza nie byłoby konieczne przeniesienie do SP nr 23 Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2. Na takie rozwiązanie nie zgadzają się natomiast pracownicy i dyrekcja sąsiedniego przedszkole nr 13 z ul. Kosynierów Gdyńskich, którzy również protestują przeciwko planom władz miasta.
     Zamieszanie w elbląskiej oświacie trwa, mimo że władze miasta deklarują, że żadne decyzje w sprawie reorganizacji jeszcze nie zapadły. Mleko się jednak rozlało: w placówkach, których zmiany mają dotyczyć, rodzice i nauczyciele piszą petycje, zbierają podpisy. Zapowiadają, że będą protestować do skutku.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • zostawcie szkole
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 7
    dana32(2015-12-03)
  • Od 2007 r. ubyło 4 tysiące uczniów, tymczasem etatów nauczycielskich tylko pięć. Przeczytajmy to jeszcze raz - Od 2007 r. ubyło 4 tysiące uczniów, tymczasem etatów nauczycielskich tylko pięć. I jeszcze - Od 2007 r. ubyło 4 tysiące uczniów, tymczasem etatów nauczycielskich tylko pięć. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 18
    orianka(2015-12-04)
  • Gratuluję zaufania w statystyki władzy - od 89 roku większość społeczeństwa łyka każdą statystycznie wygenerowaną przez nich bzdurę - sam znam szkołę w której od 2007 roku ubyło co najmniej 7 etatów a połowa nauczycieli spadła do pensum 18 godzin w tygodniu. 3600 na ucznia - ile z tego chciał bym wiedzieć idzie na uczniów szkół publicznych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 1
    berbedesz(2015-12-04)
  • "Klienci" pierwszej klasy, jaki Rodzic odda dziecko do takiej szkoły, gdzie jest ono traktowane jako "klient". Nie oszukujmy się SP 23 nie ma dobrej opinii i Rodzice (a na pewno większość) nie zostawi w niej swoich pociech.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 13
    (2015-12-04)
  • a co niepełnosprawność cię odstrasza ? a nas wzrusza ! odczep się od naszej szkoły bo moje zdrowe dziecko wychowane poprzez integracje pomoże Tobie w potrzebie - a twoje mi pomoże. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 11
    (2015-12-04)
  • Nauczycieli ubyło zdecydowanie więcej, zapewne co najmniej 10x tyle co podaje urząd. Nie liczą tych co nie przedłużyli umów, zapewne niektórych stopni awansu czy wygaszania etatów bo z roku na rok dawano nauczycielowi coraz mniej godzi az sam się zdecydował odejsć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    Stiopa(2015-12-04)
  • Bądźmy obiektywni, poziom niski bardzo, może tam dzieci niepełnosprawne są dobrze traktowane, ale żeby było aż tak wspaniale i bez zastrzeżeń to już bym polemizowała. NISKI POZIOM i koniec
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 10
    bo-bo123(2015-12-04)
  • No cóż. .. .. Ale brawa dla dyrekcji szkoły, że nie tylko krytykowali zamiar władzy samorządowej jeśli chodzi o likwidację szkoły ale sami zaproponowali logiczne rozwiązanie ratując swoje etaty! Taka krytyka konstruktywna oraz podejście z dystansem do problemu przez wiceprezydenta Milusza napawa optymizmem na normalne jutro! Szacunek dla obu stron gwarantuje pozytywne rozwiązanie. Brawo bo o problemach trzeba rozmawiać na argumenty i kulturą. Ciekawe czy zgodzi się ze mną największy pieniacz elbląski którego kompromitacji końca nie widać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    Kat.Na.Idiotów(2015-12-04)
  • Bądź obiektywna osoba skoro chcesz obiektywnosci od innych. Skąd takie opinie o szkole gdy słyszy się od rodziców i dzieci dużo dobrych???? Bądź obiektywna osoba. .. .życzę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 4
    obiektywny23(2015-12-04)
  • zadbaj o swój poziom -- i daj spokojnie funkcjonować tym którym naprawdę zależy !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 3
    (2015-12-04)
  • Żenujące widowisko. Dzieci tych rodziców chodzą do tej szkoły i ją skończą. O co więc chodzi? Tylko o etaty? Wstyd panie dyrektorki. Taka dezinformacja rodziców- w jakim, celu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 6
    rodzicuczestnik(2015-12-04)
  • Do 23 chodzą nie tylko dzieci niepełnosprawne- pozostałe to 85 %. Co ze słabymi wynikami pozostałych? Wyniki do sprawdzenia na stronie OKE Łomza. Dlaczego dzieci z tego rejonu idą do SP 12 i SP 21? BO tam są bardzo wysokie wyniki. Wziąc się do roboty a nie podburzać rodziców i chodzić po wszystkich świętych. Trochę odpowiedzialności pani dyrektor.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 6
    nauczyciel-rodziczSP21(2015-12-04)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia nowoczesna III