Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-10-2017, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Rodzice zostawili swoje dzieci pod opieką pijanego znajomego

Policjanci szukają rodziców trójki dzieci w wieku 18 miesięcy, 3 i 5 lat, którzy pozostawili maluchy pod opieką pijanego znajomego. Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Dzieciaki trafiły do szpitala. Były wyziębione, a lekarze u dwójki z nich podejrzewali zapalenie płuc.

Wczoraj (1 grudnia) o godz. 13.05 pracownik socjalny z gminy Młynary powiadomił policjantów, że w jednym z domów w podpasłęckiej miejscowości bez należytej opieki przebywa trójka małych dzieci.
     - Na miejscu zastano wyziębione maluchy: dwóch chłopców w wieku 18 miesięcy i 5 lat oraz 3-letnią dziewczynkę – informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Dzieci były niekompletnie ubrane i głodne. W domu panował bałagan i było brudno. Na miejsce przyjechała karetka i zabrała maluchy do szpitala w Pasłęku. Lekarze u dwójki z nich podejrzewali zapalenie płuc.
     Funkcjonariusze przeszukali posesję i teren przyległy do gospodarstwa. Rodziców nie znaleźli. Przesłuchali pracownika socjalnego i 56-letniego mężczyznę, który był w domu.
     - Wstępne ustalenia wskazują, że 25-letnia matka zostawiła dzieci i wyjechała 28 listopada z mężczyzną, który pracował w gospodarstwie – mówi Jakub Sawicki. - Wczoraj rano jej śladem wyruszył konkubent. 48-letni mężczyzna zostawił dzieci z pijanym kolegą.
     Niewykluczone, że rodzice usłyszą zarzuty narażenia zdrowia i życia dzieci. Kodeks karny przewiduje za to karę do 5 lat pozbawienia wolności. Czynności w tej sprawie trwają. O losie maluchów zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • poprostu brak slow. .. .sama mam 1.5 roczna coreczke i nie wiem co bym zrobila tej matce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-02)
  • Tak nie postępuje normalna matka, tym dzieciom napewno będzie lepiej kiedy zajmą się nimi w domu dziecka. Wygląda na to, że rodzicom zależało aby pozbyć się tych dzieciaków. Straszny los czekałby te dzieci gdyby nikt nie zainterweniował.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    matka dwójki dzieci(2008-12-02)
  • Beatka poszła w tango. .. I tylko dzieciaków żal. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-03)
  • to normalne w katolickiej Polsce!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-03)
  • Brak słów!Ale w tej wsi wszystko się może zdarzyć! Gdyby ktoś zechciał zrobić reportaż pt: Trzy dni z życia wsi miałby specyficzny materiał. A i jeszcze coś- wyszło by więcej takich przypadków o których się nie mówi głośno!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-04)
  • Przed chwilą na TVN24 widziałem filmik, na którym samochód potrącił psa. Inny pies wyciągnął go z tej drogi na pobocze. Psa uratowano ! '''''' Na jakim świecie my żyjemy !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2008-12-04)
Reklama