Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Sąd nie umorzył postępowania

Mirosław Kozłowski, przewodniczący Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność” poczuł się urażony wypowiedziami prezydenta Henryka Słoniny na swój temat i złożył sprawę do sądu. Na dziś (17 lutego) wyznaczony został termin niejawnego posiedzenia sądu w sprawie umorzenia postępowania. Jednak taka decyzja nie zapadła. Termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na marzec.

- To ja działam na szkodę zakładów pracy? To mnie boją się inwestorzy i dlatego nie chcą działać w naszym mieście? To są pomówienia, za które pan prezydent Słonina będzie musiał odpowiedzieć przed sądem - mówił podczas grudniowej konferencji prasowej Mirosław Kozłowski, przewodniczący Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność”.
     Kozłowskiego zabolały wypowiedzi prezydenta umieszczone na łamach lokalnych gazet. Czarę goryczy przepełnił jednak artykuł o elbląskiej fabryce Logstor opublikowany w „Gazecie Wyborczej”.
     - Czytamy o mnie, że „rozdmuchałem sprawę”, „odstraszałem inwestorów”, „gdzie nie włożę ręki, tam zaczynają się kłopoty”. Za te i wiele innych słów prezydent Słonina będzie odpowiadał przed sądem - grzmiał przewodniczący Kozłowski.
     10 grudnia 2008 r. do Sądu Rejonowego w Elblągu wpłynęły dwa pozwy prywatne: przewodniczącego „S” Mirosława Kozłowskiego oraz Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność” przeciwko prezydentowi Elbląga. Dotyczą one pomówień. Kolejne dwa skierowane zostały do Sądu Okręgowego - od tych samych powodów - w sprawie o naruszenie dóbr osobistych.
      - Mamy całą teczkę wycinków prasowych, które świadczą o winie Henryka Słoniny - twierdzi Mirosław Kozłowski. - Trzeba brać odpowiedzialność za swoje słowa..
     W pozwach cywilnych przewodniczący i Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność” domagają się od prezydenta przeprosin na łamach prasy lokalnej oraz po 15 tysięcy złotych na Dom Pomocy Społecznej przy ul. Kasprzaka.
     Więcej w tekście Nie dam z Kozłowskiego zrobić kozła ofiarnego.
     Dziś na godz. 8.30 w Sądzie Grodzkim wyznaczono termin niejawnego posiedzenia sądu o umorzenie postępowania w sprawie założonej z oskarżenia prywatnego przez Mirosława Kozłowskiego przeciwko Henrykowi Słoninie. Nie stawiła się żadna ze stron. Decyzja o umorzeniu postępowania nie zapadła. Sędzia Danuta Kachnowicz, rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu wyjaśnia, że sąd przełożył termin rozprawy ze względu na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • KOZŁOSKI NA PREZYDĘTA ???i będziem mieli GMINE ELBLĄG Wszyscy mają prawo do swobodnej wypowiedzi, Mirek chyba walczyłeś o to. Dobra rada idzie wiosna idz na TRAWKE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    REALISTA(2009-02-17)
  • Jak to jest: "(do sądu) Nie stawiła się żadna ze stron. ", a świadkom za niestawienie się grożą karami finansowymi?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krystus(2009-02-17)
  • nie wiem dlaczego ale ten jaśnie Pan przewodniczący nie robi na nas dobrego wrażenia, myslę że wiele uwag pod jego adresem mają coś w sobie, funkacja przwodniczącego związku to stanowisko odpowiedzialne gdzie trzeba uważać co się robi, bo skutki mogą być różne, czasem dramatyczne, a nigdy nie wolno kierować się prywatnym interesem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-17)
  • Panie Prezydencie w najbliższym czasie zastukają do Pana służby i zapytają się: Domagał się Pan pieniędzy na przekop, aby do nowo wybudowanego przez Pana nabrzeża wpływały statki o zanurzeniu 4,0 metra a przecież Pan dokładnie wiedział,że do portu obowiązuje zakaz wpływania- rezerwat i po drugie do portu na rzece mogą wpływać poza okresem ochronnym statki o zanurzeniu 2,0 metry. Przepis www.rafzen.pl Jak Pan wytłumaczy ten fakt. Z poważaniem dla internautów Jerzy Kulas
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jerzy Kulas(2009-02-17)
  • Panie Kulas proszę nie stresować naszego starego prezydenta, który w jego mniemaniu robi dla naszego miasta tak dużo. Szkoda, że to tylko zdanie jego jedynego i może kilku kolesi z tej opcji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    emerytka(2009-02-17)
  • to dopiero poczatek. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-17)
  • Szanowna Pani Emerytko, ludzie o słabej odporności psychicznej nie powinni sprawować władzy. Pan Prezydent już w 2001 roku wiedział, że do portu w Elblągu prowadził wtedy tor o głębokości 1,8 m, a mimo to wydał 21 mln zł na nabrzeże. Mimo to promował przekop przez mierzeję i kolejne wydatki. Teraz mu przyjdzie zwracać te pieniądze, co na to powiedzą jego dzieci, spadkobiercy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jerzy Kulas(2009-02-17)
  • Panie JK- A ludzie obłąkani manią prześladowczą nie powinni mieć dostępu do internetu. Pisz Pan swoje brednie na tej śmiesznej stronie rafzen i tylko tam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Juras(2009-02-18)
  • Kozłowski i jego przyboczni zrobili w tym mieście więcej szkód niż dobra powódź. A co tam u totumfackiego Kazimierza S. zwanego Peruwiańczykiem? Dalej łoi wódeczkę w zakładzie pracy pod skrzydłami Solidarności ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wqrzony(2009-02-18)
  • A może oni dwaj pojadą gdzieś dalej (np. do Olsztyna) się sądzić, . .. a my wtedy weźmiemy łopatę i zamkniemy bramę do miasta. ; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krystus(2009-02-18)
Reklama