Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 02-12-2016, imieniny Pauliny, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Sądy na krawędzi bankructwa

Od marca br. biegli, kuratorzy i obrońcy z urzędu w elbląskich sądach nie otrzymują należnych im wynagrodzeń. To skutek niewystarczającej ilości środków finansowych, przekazywanych na pracę sądu przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Na razie nie jest znana dokładna wysokość zadłużenia. Nieoficjalnie sędziowie mówią, że to kwota rzędu miliona zł.
     Prezes Sądu Okręgowego Wojciech Kurkiewicz stara się oszczędzać.
     - Wypłacamy w pierwszej kolejności wynagrodzenia dla sędziów i pracowników administracji. Z tym wiążą się oczywiście podatki i składki ZUS - powiedział Kurkiewicz.
     Jak dodał, w drugiej kolejności opłacane są np. poczta i telefony, by nie dopuścić do zatrzymania pracy sądu.
     - Jak to zapłacimy, na inne wynagrodzenia już nie mamy ani złotówki – dodał prezes Sądu Okręgowego.
     Biegli, kuratorzy i obrońcy z urzędu na razie wysyłają skargi do prezesa.
     - Nie wiem, co będzie dalej. Pod znakiem zapytania stoi sprawa, czy ci ludzie niedługo nie odmówią pracy i w konsekwencji zaprzestaną wydawać, koniecznych w niektórych procesach sądowych, opinii. Ja tych pieniędzy po prostu, fizycznie, nie mam – powiedział Kurkiewicz.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jak nie dostaną pieniędzy, to podadzą ministerstwo do sądu. Tylko, że sąd nie będzie miał pieniędzy na rozpatrzenie skargi sądu... Może wprowadzić wzorem PRL przedpłaty na sprawy sądowe. Kto da więcej, tego sprawa będzie wcześniej rozpatrzona.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lucjusz(2001-07-06)
  • Uważam to za absurd , iż w kraju pretendującym do UE sądownictwo nie ma funduszy na opłacenie biegłych , są natomiast fundusze na nagrody np dla budowniczych "wirtualnych" autostrad ........
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    J-23(2001-07-07)
  • małe sprostowanie - za wynagrodzenia sędziów nie są potrącane składki zus, płacą oni jedynie podatek dochodowy / tak na marginesie Panie Prezesie Sądu /
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ....(2001-07-07)
  • Sędzia ośwaidczył nieprawdę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2001-07-08)
  • Ministerstwo ocenia pracę elbląskiego Sądu jako niezadawalającą. Minister wzywa Prezesa Sądu i go (oraz jego pracowników) upomina! Policja negatywnie ocenia pracę Sądu. Prokuratura negatywnie ocenia pracę Sądu. Ja negatywnie oceniam pracę Sądu. Wypowiedzi na portElu świadczą o tym, że opinia publiczna negatywnie ocenia pracę Sądu! Elbląski Sąd nie ma pojęcia o pracy sądowniczej w elbląskim środowisku! Przykład: Prokuratura nie pracuje w piątki (od 50 lat!), Sąd wyznacza posiedzenia na piątki, poczym na piątkowych posiedzeniach odracza posiedzenia z powodu tego..., że Prokuratura w piątki nie pracuje! SKANDAL!!! Jak praca jest źle wykonywana to zapłaty nie ma!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2001-07-08)
Reklama