Niedziela 21-10-2018, imieniny Jakuba, Urszuli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści. Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści.

Samotny Wilk o zdrowiu

 
Elbląg, Samotny Wilk o zdrowiu Jerzy Wilk prowadzi kampanię indywidualną (za nim dr Waldemar Bieniek, który kieruje oddziałem pulmonologii w szpitalu miejskim) (fot. AD)
Rek

Jerzy Wilk, który kandyduje do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości, prowadzi kampanię indywidualną. Można by rzec, samotny Wilk. Nie ma go w spocie wyborczym PiS, nie machał łopatą na mierzei podczas happeningu kolegów. - Spotykam się z mieszkańcami, bo o ich głosy zabiegam – wyjaśnia. - Przedstawiam, co już zrobiłem i czym chcę zajmować się w Sejmie. A chcę m.in. zabiegać o środki finansowe dla elbląskich szpitali.

Dziś (20 października) Jerzy Wilk spotkał się z dziennikarzami przed Szpitalem Miejskim im. Jana Pawła II w Elblągu. Dlaczego? Bo miał swój udział w doprowadzeniu do uruchomienia w nim oddziału pulmonologicznego i o tym chciał przypomnieć w swojej kampanii wyborczej.
     - Od wielu lat zabiegałem o to, by ten odział powstał – wskazywał kandydat na posła z listy PiS. - To ja jeździłem do NFZ i zabiegałem o środki. Znam potrzeby naszej służby zdrowia – kontynuował wątek medyczny - wiem o zaniedbaniach, o zmarnotrawionych pieniądzach m.in. na kolejkę elektroniczną, która miała usprawnić przyjmowanie pacjentów. Wydaliśmy kilkadziesiąt mln zł na wszystkie elbląskie szpitale, a ten system nadal nie działa. Na wizytę u alergologa czeka się ponad rok, do okulisty kilka miesięcy.
     - Trzeba też pozyskać środki na oddział geriatrii w szpitalu miejskim – podkreślał Jerzy Wilk. - Zabiegałem już o nie. Nie udało się ze środków norweskich, ale wierzę, że w nowym rozdaniu unijnym się uda.
     - Znam potrzeby samego obiektu szpitala, bloków operacyjnych, zarówno w miejskim, jak i tzw. wojskowym. Wiem, że oba potrzebują dużych inwestycji. Jako poseł ziemi elbląskiej będę zabiegał o te środki. O to, by dostępność do służby zdrowia byłą większa, a liczba oddziałów się zwiększała - zapowiedział Jerzy Wilk. - Nie kopię mierzei, bo już dawno ten projekt zgłaszałem – dodał. - Jako prezydent miasta jeździłem do Sejmu na połączone komisje i zabiegałem o kopanie kanału. Ci, którzy teraz kupują łopaty na happeningi, wtedy nie mili odwagi o tym rozmawiać - skwitował.
     W ubiegłym tygodniu kandydaci do Sejmu i Senatu z listy Prawa i Sprawiedliwości przystąpili do symbolicznego przekopu. Jerzy Wilk w takich happeningach udziału nie bierze. Nie ma go też w spocie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego? Czy w PiS jest rozłam – chcieli wiedzieć dziennikarze.
     - Startuję w wyborach na prośbę prezesa Kaczyńskiego i prowadzę kampanię, która ma mi przynieść sukces – wyjaśniał Jerzy Wilk. - Spotykam się z mieszkańcami, nie tylko Elbląga, bo tu jestem dosyć znaną osobą i elblążanie mają już wyrobione zdanie na mój temat. Natomiast w Rychlikach, w Braniewie, Pogrodziu, Hucie Żuławskiej nie muszą znać byłego prezydenta Elbląga. Zabiegam o głosy mieszkańców całego okręgu. Przedstawiam to, co zrobiłem i czym chcę zajmować się w Sejmie. Rozmawiam z ludźmi i to daje oddźwięk pozytywny.
     - Nigdy nic złego nie powiedziałem na kolegów i koleżanki ze swojej listy wyborczej - zaznaczył. - Zabiegam o głosy mieszkańców, bo to jest dla mnie najważniejsze. Swoje szanse oceniam pozytywnie i wierzę, że znajdę się w tej grupie, która zostanie obdarzona zaufaniem.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

DRZWI PORTA
Promocja RATY 0%
DRZWI POL-SKONE ETIUDA A02-PROMOCJA!!!
AMK Kuchnia 11