Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Skarb (prawie) w domu

W Bibliotece Elbląskiej jest już całość najważniejszej części słynnego księgozbioru Gimnazjum Elbląskiego - starodruki i inkunabuły.

Z Torunia, gdzie przez ostatnie pół wieku księgozbiór był zdeponowany, przyjechała ostatnia partia najcenniejszych książek. W ponad 180 skrzyniach znalazło się 930 starodruków i około 1000 roczników czasopism.
     Mimo zapowiedzi, nie przywieziono jednak map i muzykaliów. Jak wyjaśnia dyrektor Biblioteki Elbląskiej, Krystyna Greczycho, deszcz i niemal zimowa pogoda nie służą przewozowi zbiorów.
     Od listopada ubiegłego roku, kiedy depozyt zaczął powracać do Elbląga, z Torunia przywieziono około 30 tysięcy woluminów. W Bibliotece Głównej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, gdzie księgozbiór się znajdował, może być ich jeszcze sporo.
     - Nikt dokładnie nie wie, ile książek do Torunia pojechało i ile przetrwało wojnę - mówi dyr. Greczycho.
     Kilkanaście najciekawszych pozycji z elbląskiego księgozbioru będzie można oglądać już od piątku na specjalnej wystawie zorganizowanej z okazji 400-lecia istnienia biblioteki w Elblągu.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama