Środa 19-12-2018, imieniny Dariusza, Urbana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Skoczył do rzeki, bo było mu duszno

Elbląg, Skoczył do rzeki, bo było mu duszno Sierż. Dominik Bieniek nie czekał na rozwój niebezpiecznej sytuacji, wskoczył do rzeki i uratował niedoszłego topielca (fot. KMP Elbląg)

Funkcjonariusz wydziału prewencji elbląskiej komendy uratował wczoraj (23 września) tonącego w rzece Elbląg 23-latka. Mężczyzna skoczył z filaru mostu do wody, bo jak później powiedział, było mu duszno. W wodzie jednak zaczęły go opuszczać siły i sytuacja zrobiła się aż nazbyt dramatyczna. Na ratunek mężczyźnie ruszył sierżant Dominik Bieniek.

Zdarzenie rozegrało się na Bulwarze Zygmunta Augusta około godziny 22. Do oficera dyżurnego KMP Elbląg trafiła informacja o mężczyźnie, który skoczył z mostu do rzeki. Dyżurny skierował na miejsce policjantów, karetkę i strażaków. Jak się okazało, mężczyzna rzeczywiście skoczył z mostu do wody. Będąc na środku rzeki wspiął się na filar i przez chwilę rozmawiał z funkcjonariuszami stojącymi na brzegu. Chwilę później ponownie wskoczył do wody i próbował dopłynąć do brzegu. Niestety, zaczął słabnąć i zsuwać się pod lustro wody. Zauważył to 28-letni sierż. Dominik Bieniek. Policjant zrzucił mundur i wskoczył na ratunek mężczyźnie. W ostatniej chwili go pochwycił i trzymał w uścisku do przybycia łodzi ratunkowej staży pożarnej. Po kilku minutach został wyciągnięty na brzeg i udzielono mu pomocy medycznej.
     - Gdy przyjechaliśmy na zgłoszenie, pan siedział w wodzie na betonowym filarze - mówi sierż. Dominik Bieniek. - Mówiliśmy mu, by się nie ruszał i czekał na łódź. Stwierdził jednak, że do nas dopłynie. Już wtedy zacząłem się rozbierać, bo sytuacja nie wyglądała dobrze. I faktycznie, mężczyzna zaczął tracić siły. Podpłynąłem do niego i przytrzymywałem do czasu, gdy podpłynęli strażacy i wyciągnęli nas z wody.
     Sierżant Bieniek służy w policji od niespełna trzech lat. Do tej pory nie miał podobnych "atrakcji" w pracy.
     - Oby takie sytuacje nie zdarzały się, jednak trzeba ludziom pomagać, taki fach - przyznaje policjant.
     23-letni elblążanin był pijany. Jak powiedział policjantom: "skoczyłem, bo było mi duszno". Miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Najprawdopodobniej mężczyzna trafiłby do domu, gdyby nie awantura, którą wywołał z ratownikami medycznymi. Policjanci zadecydowali jednak, że trafi do policyjnej celi, gdzie wytrzeźwieje. Niewykluczone, że mężczyzna odpowie za kąpiel w miejscu niedozwolonym (art. 55 KW). Grozi mu grzywna do 250 zł i kara nagany.
     Komendant Miejski Policji w Elblągu podjął decyzję o wyróżnieniu sierżanta Bieńka za jego bohaterską postawę.
A, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na dibond 300x60 cm - Owoce
Fototapety z erotyką
Obraz na alupanelu 300x60 - Panorama
Fototapety industrial