Piątek 17-08-2018, imieniny Jacka, Julianny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Śledczy czekają na opinie biegłych

 
Elbląg, Śledczy czekają na opinie biegłych W wyniku tego pożaru zginęła 72-letnia kobieta, a jej 26-letnia wnuczka odniosła poważne obrażenia (fot. WS)
Rek

Prokuratura Rejonowa w Elblągu nadal bada sprawę pożaru, który wybuchł 15 grudnia ub.r. w jednym z mieszkań przy ul. Jaśminowej. Do zakończenie postępowania konieczne są opinie biegłego zakresu pożarnictwa oraz medycyny sądowej, a także protokół z sekcji zwłok 72-letniej kobiety, która zmarła na skutek zaczadzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że winę za spowodowanie tragedii ponosi 18-latka, która pozostawiła na gazie garnek z olejem, bo chciała usmażyć frytki. Zasnęła, a ogień zajął całe mieszkanie.

Jak ustalili śledczy, 18-letnia dziewczyna, która mieszkała z matką i siostrą, wróciła nad ranem z dyskoteki. Pozostawiła na gazie garnek z olejem, w którym miała zrobić frytki. Zasnęła, a pożar zajął mieszkanie.
     - Na klatce schodowej strażacy znaleźli ciało 72-letniej kobiety (sąsiadki) - informował w grudniu 2013 r. Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Do szpitala zaś trafiły dwie osoby – wspomniana 18-latka oraz 26-latka, która została przewieziona do placówki medycznej w Gdyni, gdzie umieszczono ją w komorze hiperbarycznej. Z budynku ewakuowano kilkanaście osób.
     Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Elblągu.
     - Do zakończenia postępowania potrzebna jest opinia biegłego z zakresu pożarnictwa - informuje zastępca prokuratora rejonowego Jolanta Rudzińska. - Biegły musi ocenić szkody, jakie ogień spowodował w wielu mieszkaniach tego budynku. Ma na to czas do końca stycznia. Czekamy również na opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej dotyczącą stanu zdrowia 26-letniej kobiety, która po pożarze została umieszczona  w komorze hiperbarycznej w ośrodku medycznym w Gdyni - kontynuuje prokurator Rudzińska. - Jest konieczny także protokół z sekcji zwłok 72-letniej kobiety, która zmarła na skutek zaczadzenia. Czekamy na wynik badań histopatologicznych. Gdy wszystkie opinie wpłyną, wtedy zapadnie decyzja o treści zarzutu dla 18-latki - kończy.
     Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania pożaru, którego skutkiem była śmierć człowieka. Czyn ten jest zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Plecaki i tornistry
Pieczątki Trodat
Pieczątki Firmowe
Powrót Do Szkoły