Niedziela 09-12-2018, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Śledczy wyjaśniają sprawę zagłodzenia psa

 
Elbląg, Śledczy wyjaśniają sprawę zagłodzenia psa Suczka konała z głodu przez kilka tygodni (fot. policja)
Rek

Policjanci z Elbląga pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci 3-letniej suczki, która na łańcuchu w jednym z gospodarstw na terenie gminy Godkowo (pow. elbląski) konała z głodu przez kilka tygodniu. 42-letnia właścicielka czworonoga może odpowiedzieć za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara do 5 lat więzienia. 

13 listopada pracownicy schroniska "Psi-Raj" w Pasłęku dostali informację, że na terenie jednej z posesji w gminie Godkowo (pow. elbląski) pies kona na łańcuchu. Natychmiast powiadomili policjantów i wspólnie pojechali na miejsce. Zgłoszenie się potwierdziło. Suczka w wieku około 3 lat, na łańcuchu, leżała przed budą. Była już w stanie agonalnym. Niemniej jednak funkcjonariusze przewieźli ją do lekarza. Pomimo natychmiastowej pomocy weterynarza, nie udało się jej uratować. Była skrajnie wygłodzona. Lekarz określił jej stan jako śmierć głodową. Zwierzę mogło cierpieć i umierać przez kilka tygodni.
     42-letnia właścicielka psa była pobudzona i agresywna wobec funkcjonariuszy. Nie poczuwała się do winy. Powiedziała jedynie, że zauważyła, że pies źle się czuję. Sprawa jest nadal wyjaśniana. Cały czas policjanci czekają na opinię biegłego, który po sekcji zwłok zwierzęcia ustali dokładną przyczynę jego śmierci. Nie budzi wątpliwości fakt, że zwierzę zostało znalezione w stanie agonalnym. Ważyło niecałe 3 kg, gdzie powinno ważyć co najmniej 8 kg.
     Jeżeli zarzuty się potwierdzą, kobieta może odpowiedzieć za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. W świetle przepisów prawa może jej grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
     
     
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Domena funkcyjna .com.pl