Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 20-02-2018, imieniny Leona, Ludomira
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Nocne malowanie po zamarzniętym Zalewie Nocne malowanie po zamarzniętym Zalewie

Śledztwo trwa

Przyczyną śmierci nastolatka na elbląskim kąpielisku było utonięcie - hipotezę tę potwierdziła sekcja - informuje rzecznik Prokuratury Rejonowej w Elblągu Jolanta Rudzińska. 15-latek zginął w minioną sobotę podczas kąpieli na otwartym basenie.

Prokuratura nadal prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Wstępne ustalenia sugerują, że był to nieszczęśliwy wypadek i nie potwierdzają plotek o źle prowadzonej akcji ratunkowej. Obecnie przesłuchiwani są liczni świadkowie tej tragedii.
     - Pewne jest, że akcję poszukiwawczą utrudniała nieprzejrzysta woda w basenie - mówi prokurator Rudzińska. - Problem ze zlokalizowaniem tonącego mieli również ci ludzie, którzy byli tuż przy nim. Ilość ratowników była zgodna z przepisami. Byli oni trzeźwi i gotowi do pracy. Tyle wiemy po pierwszych dniach śledztwa.
     Sobotnia tragedia dowodzi po raz kolejny, że z wodą nie ma żartów. Nawet, gdy w pobliżu wypoczywają setki ludzi, których bezpieczeństwa strzegą ratownicy WOPR.
     

Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • dokładnie gdyby na tym basenie było chociaż dno widać jak w innych to nie było by tego problemu! sam zgubiłem tam płetwe i szukałem ok godziny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-12)
  • zgadzam sie z ta opinia, skoro koles z kyórym Łukasz płynał nie wiedział gdzie poszedł na dno to jak to miał zauwazyc ratonik, ktory ma setke osób do pilnowania a ten kumpel miał tylko jego, wiec o co chodzi!!!!! a chłopak, który był z nim i powiadomił ratowniczke wiem, ze go nie szukał bo tam byłem i niech teraz nie opwiada bzdur podpłynał do niej spokojnie zabka i cos powiedział, nie wiem dokładnie co bo nie słyszałem--- ale niech teraz nie opowiada, ze to on bawił sie w ratownika!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    świadek(2006-07-12)
  • Czyli co jednym słowem nic sie nie stało i nikt za nic nie odpowiada ?? Rola ratowników na tym basenie jest tylko czystą formalnością dla wypełnienia przepisów nie zaś do celu do jakiego są powołani.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wyrocznia(2006-07-12)
  • W końcu któś pisze jak było a nie histeryczne bzdury. Też tam byłem, starałem się pomóc i słyszałem głuchą ciszę w odpowiedzi na pytania ratowników "czy ktoś coś widział?". Teraz za to koledzy Łukasza starają się pokryć swoją frustrację pretensjami do wszystkich i o wszystko. Prawda jest taka, że młodzież lubi się bawić hałaśliwie i często robią głupie żarty i z tego zgiełku ratownik musi wyłowić to właściwe, prawdziwe i często ciche, słabe wołanie o pomoc. I czas skończyć głubie zabawy nad wodą bo potem trzeba opłakiwać stratę bliskiej osoby. Zmówcie lepiej modlitwę za Łukasza, Ci którzy piszą wszystkie te bzdury i oskarżenia....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    diver(2006-07-12)
  • ej wiecie co obwiniacie tylko jeden drugiego dajcie sobie juz spokoj są ludzie powolani do wyjasnienia tej sprawy i oni to wyjasnią a nie... Łukaszowi i tak juz nikt zycia ne przywroci... [*][*]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Qlimax(2006-07-12)
  • Sądze, że sprawny ratownik na jednym oddechu spenetrował by dno wskazanej lokalizacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Smerf(2006-07-12)
  • najwyzsza pora zdjac ten temat!!!!! ile mozna?? jego rodzina to czyta i sie zalamuje... ludzie troche wyczucia!! łukasz spoczywaj w pokoju...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-12)
  • nie bylo was tam... nie wiece co sie stalo... to wina ratownikow a nie Łukasza!! ratowanik ma ratowac a nie sie opalac... 10 min byl pod woda bo nikt nie zareagowal... to ich zasrany obowiazek... placa im za to z naszych podatkow!! i nie broncie ratownjikow bo to ich wina!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-12)
  • Z jakich podatków człowieku. Wopr to nie jest firma państwowa tylko organizacja utrzymująca się z dotacji, składek ratowników i sponsorów. Nie zwalajcie wszystkiego na ratowników. Jak zwykle wina leży po środku. Zobaczcie statystyki utonięć, poproście ratowników o dziennik kompieliska i zobaczcie ile mają akcji w ciągu sezonu. Niestety ratownik nie bóg, może tylko zmniejszyć ryzyko utonięcia ale nigdy nie zostanie ono wyeliminowane! Uważam że ratownicy robią dużo, niech teraz zrobi coś miasto i w końcu zadba o ten basen. Czy to tak wiele na tyle lat i tyle ludzi??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-12)
  • Była źle rozganizowana akcja ratunkowa... a to tylko wina ratowników... nikogo innego tylko ich...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Asiuniaaaa(2006-07-12)
  • a gdzie opiekunowie, mnie w tym wieku nie wolno było chodzić smaotnie bez dorosłych nad wodę m
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-07-12)
  • niektórzy wypowiadający się tutaj są niepoważni ..... Chłopak zginął nie ze swojej winy, tylko z czyjejś, i nie można nikogo obwiniać z jego przyjaciół. Przecież robili co mogli, a ratownicy nie popisali się ....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :((2006-07-12)
Reklama