Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 16-01-2018, imieniny Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Śmieci na bok? Niekoniecznie

 
Elbląg, Śmieci na bok? Niekoniecznie Tak jeszcze kilka dni temu wyglądała zatoczka pomiędzy Zastawnem a Pomorską Wsią (fot. WS)
Rek

Stare opony, plastikowe butelki, worki, reklamówki, a nawet zabite zwierzę – tego typu śmietnisko można było znaleźć na poboczu drogi pomiędzy Zastawnem a Pomorską Wsią. Wprawdzie według zapewnień Zarządu Dróg Wojewódzkich to, co się tam znajdowało uprzątnięto, ale to nie pierwszy raz, kiedy to miejsce wygląda jak śmietnik.

Droga nr 509 łączy Elbląg m.in. z Młynarami czy z Wilczętami i ciągnie się aż do Ornety. Pomiędzy Zastawnem a Pomorską Wsią znajduje się zatoczka położona w lesie, która służy do zatrzymywania się. Jeszcze kilka dni temu można było tam znaleźć różnego rodzaju śmieci – worki z czymś w rodzaju gruzu, plastikowe butelki, poduszkę, stare opony, a nawet zabite zwierzę.
– Przejeżdżam tędy po raz pierwszy od dłuższego czasu i muszę powiedzieć, że takiego czegoś dawno nie widziałam. Przecież to wygląda paskudnie, tak jakby nikt tu nie sprzątał. Czy ktoś czuwa nad tym miejscem? - pyta jedna z naszych Czytelniczek.
     Jak zapewnia Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie, który monitoruje tereny dróg oraz poboczy, śmieci zostały uprzątnięte, ale to nie pierwsza tego typu sytuacja. Tylko w tym roku na wysypisko oddano kilkadziesiąt ton śmieci pochodzących z dróg, którymi zarządza ZDW.

  Wśród tego, co znajdowało się w rowie można było znaleźć martwe zwierzę (fot. WS) Wśród tego, co znajdowało się w rowie można było znaleźć martwe zwierzę (fot. WS)

– Rejon Dróg stara się na bieżąco utrzymywać porządek na zarządzanym przez nas terenie, lecz sądząc po rodzaju zalegających w rowach nieczystościach wnioskujemy, że to nie tylko użytkownicy dróg wykorzystują rowy przydrożne i zatoczki na składowanie śmieci – informuje Tadeusz Ciemny, kierownik rejonu elbląskiego, wchodzącego w skład ZDW. – Wspomniana zatoczka oraz teren wokół jest notorycznie zanieczyszczany przez mieszkańców okolicznych miejscowości i traktowany przez nich jak darmowe wysypisko śmieci. Są to śmieci "domowe" oraz odpady materiałów budowlanych po prowadzonych remontach. Ponadto złożone worki ze śmieciami są rozrywane i rozrzucane po terenie przez osoby poszukujące odpadów.
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama