Piątek 20-07-2018, imieniny Czesława, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Malborska od tyłu... Malborska od tyłu...

Śmierć w Nadbrzeżu. Mężczyzna spalił się

 
Elbląg, Śmierć w Nadbrzeżu. Mężczyzna spalił się Ciało 46-latka znaleziono przy drodze w Nadbrzeżu (fot. Sylwester M. Jarkiewicz)
Rek

46-letni mężczyzna, którego nadpalone zwłoki znaleziono tydzień temu przy drodze w Nadbrzeżu, prawdopodobnie sam przyczynił się do tragedii. Z wstępnych ustaleń śledczych wynika, że pił wcześniej denaturat, zapalił papierosa i ogień zajął ciało.

18 marca rano przypadkowy przechodzeń, idąc do pracy, zauważył zwłoki mężczyzny leżące przy drodze w miejscowości Nadbrzeże. Ciało i odzież uległy częściowemu nadpaleniu. Policjanci dotarli do rodziny zmarłego. - Okazało się, że to 46-letni mieszkaniec Kamionka Wielkiego - informował Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. -  Rozpoznał go brat. Wiemy, że mężczyzna nie wrócił na noc do domu.
     Prokurator zarządził sekcję zwłok, która miała wyjaśnić przyczynę śmierci 46-latka.
     - Spaleniu uległo 80 procent powierzchni ciała i to była przyczyna zgonu - mówi Jolanta Rudzińska z Prokuratury Rejonowej w Elblągu. - Nie ma potwierdzenia, by do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie - zastrzega. - Z wstępnych ustaleń wynika, że pił on denaturat, zapalił papierosa i w ten sposób ogień zajął całe ciało. Mężczyzna próbował sam się ugasić, tarzając się po ziemi. Niestety, nie miał już siły.
     Śledczy ustalili, że 46-latek nadużywał alkoholu. Ile miał promili w noc tragedii, jeszcze nie wiadomo. Krew została skierowana na badanie.
     Policjanci prowadzą dochodzenie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. - To standardowe działanie w takich przypadkach - wyjaśnia asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Tu, przy wschodniej granicy jeszcze ktoś pije denaturat !??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 4
    (2014-03-26)
  • dynx tani jest :) i mandatu za picie nie ma
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    7 5
    farmer2(2014-03-26)
  • az mi slinka pociekla, denacik mniam mniam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 12
    frg(2014-03-26)
  • Bzdura!! Znałem go i wiem że nie wylewał za kołnierz ale Denaturatu nigdy nie pił, zastanówcie się co wypisujecie nie jest łatwe samemu się podpalić ile on musiał by tego denaturatu na siebie wylać, tym bardziej że tego dnia padał deszcz. Najlepiej zamknąć sprawę i napisać że sam się podpalił po pijaku, bo po co zawracać sobie głowę jakimś tam pijaczkiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    35 0
    anty(2014-03-26)
  • co wy piszecie za głupoty??? to, że pił nie oznacza, że sięgał po denaturat. a co jeszcze żeby sam się podpalił. głupota lokalnej policji i prokuratury nie zna granic. znając życie sprawa zostanie zamieciona pod przysłowiowy dywan, ale on sobie mimo wszystko na to nie zasłużył.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 2
    aqq(2014-03-26)
  • Bzdura znam takich co dykte pijom z petem w modzie i nigdy się nie zapalili
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    (2014-03-26)
  • Pewnie widział jak rosyjska łódź podwodna z dywersantami wynurzyła się w Nadbrzeżu. Niestety komandosi musieli zlikwidować świadka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    (2014-03-26)
  • do aqq - Twoja głupota nie zna granic, gdyby głupota umiała latać fruwałbyś jak gołębica
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 13
    (2014-03-27)
  • no i dobrze!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 8
    allutka(2014-03-27)
  • Kto pisze takie bzdury!!!!! Dzień deszczowy, zimny a koleś oblał się denaturatem i zapalił od papierosa?!?!?! Denaturat żeby się zapalić potrzebuje odpowiedniej temperatury, zimny nigdy się nie zapali tym bardziej od papierosa, no chyba ze pili podgrzewany. zanim coś napiszecie zastanówcie się !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    fikimiki(2014-03-27)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Trodat
Plecaki i tornistry
Szkolna Wyprawka
Wyprawka Szkolna