Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Śmiertelny uraz głowy, śledztwo trwa

 
Elbląg, Śmiertelny uraz głowy, śledztwo trwa Podczas prac porządkowych 51-latek wypadł z naczepy i uderzył głową o chodnik. Zmarł wskutek odniesionych obrażeń głowy (fot. AD)
Rek

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 51-letniego mężczyzny, który wypadł z naczepy i uderzył głową o chodnik. Sekcja zwłok wykazała, że zgon nastąpił wskutek urazu czaszkowo-mózgowego. Śledczy ustalają teraz, czy podczas pracy przestrzegano zasad bezpieczeństwa.

Jak już informowaliśmy, do wypadku doszło 30 października podczas prac porządkowych przy al. Grunwaldzkiej, na wysokości marketu Elzam. Z raportu MPO wynika, że uczestniczyły w nich dwie osoby i kierowca półciężarówki. Ok. godz. 8.30 jeden z pracujących mężczyzn zauważył, że jego kolega leży na chodniku. Kierowca wezwał pogotowie, które zabrało poszkodowanego do szpitala. Jak twierdzą świadkowie, mężczyzna miał obrażenia głowy, był przytomny i rozmawiał z lekarzem. 5 listopada kierowca samochodu został wezwany na przesłuchanie na policję, gdzie dowiedział się, że 51-latek zmarł w szpitalu.
     -  Ze wstępnych ustaleń wynika, że 51-latek udeptywał liście na naczepie samochodu i podczas tych prac wypadł na zewnątrz. Przesłuchujemy świadków w tej sprawie.
     Kierowca auta, na które ładowano liście, twierdzi że nie widział momentu, w którym kolega miał wypaść z samochodu - informuje Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu.
     Biegły patolog, po przeprowadzeniu sekcji zwłok, ustalił, że przyczyną śmierci mężczyzny był uraz czaszkowo-mózgowy spowodowany upadkiem. Śledczy czekają na protokół posekcyjny, badają też czy podczas prac porządkowych zachowano zasady bezpieczeństwa.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Czy nie jest to praca na wysokości? Czy w MPO były zachowane zasady BHP? Czy pracownik posiadał uprawnienia na prace na wysokości? Czy nie powinnien posiadac adekwatnych ochron osobistych takich jak kask? Kto w MPO odpowiada za szkolenia dot. BHP? Czy pracownik posiadał aktualne szkolenie dot. BHP?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 6
    BeHaPowiec(2015-11-18)
  • Zajmą się tym odpowiednie służby panie BeHaPowiec!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    kaaarol(2015-11-18)
  • Czyż nie jest to spółka miejska? Utrzymywana z naszych podatków. .. mamy prawo wiedzieć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 2
    BeHaPowiec(2015-11-18)
  • Z naczepy? Gdzie znajduje się naczepa w półciężarówce?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 3
    SzoferWesołek(2015-11-18)
  • powinien być zamocowany do bunjee typowe standary europejskie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    (2015-11-18)
  • "Kierowca auta, na które ładowano liście, twierdzi że nie widział momentu, w którym kolega miał wypaść z samochodu - informuje Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu. " Miał wypaść ??? Jak można widzieć coś co ktoś zamierzał zrobić ??? Operując takimi sformułowaniami równie dobrze można by napisać: Kierowca auta, na które ładowano liście, twierdzi że nie widział momentu, w którym kolega nie miał wypaść z samochodu - informuje Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 8
    Paranoja(2015-11-18)
  • naucz się j. polskiego a potem się wymądrzaj. takie sformuowanie jest poprawne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 1
    (2015-11-18)
  • Żaden z podsądnych nie miał szkolenia. Teraz na gwałt uzupełniane papiery.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-11-18)
  • A czy to w ogóle był pracownik? Chyba nieeee. Panel ekspertów niech się najpierw zorientuje w sytuacji. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    Dofachowcówprzezmałef(2015-11-18)
  • Wcześniej pisano, że nie był to pracownik, oraz według kodeksu pracy oraz Państwowej Inspekcji Pracy - nie wykonywał pracy za czym idzie brak jakichkolwiek przywilejów z tego tytułu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    okoniowaty(2015-11-18)
  • a jak pisałem ostatnio że w Elblągu brak zwykłych pracowników bo tu mieszkają sami wysoce wykwalifikowani rzeczoznawcy i biegi w tematach wszelkich to mnie minusowali a tu prosze ile wypowiedzi tyle "fachowych opinii"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    heheheheeeeee(2015-11-18)
  • Człowiek ginie a barany bzdury piszą. Leży gość na chodniku a auto dwadzieścia metrów dalej koleś skrzydeł dostał nikt idealny nie jest a czy był to pracownik czy ktokolwiek należy się wyjaśnić sprawę i winnego ukarać Wiem bo widziałem nie tylko ja wiele aut na skrzyżowaniu stało. Elbląska blokowa wiocha.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    45(2015-11-18)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czapka z nadrukiem
Ręcznik z haftem
Naszywki
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki