Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Śmiertelny wypadek w Jelonkach

..., a moim
zdaniem
Zobacz 10
komentarzy
Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie
Zamknij
Wpisy w kategorii Wypadki drogowe (śmiertelne)
Proszę czekaćCzekaj
Dodaj do
zakładek
Wersja
do druku

2010-09-12 17:20
Elbląg, Śmiertelny wypadek w Jelonkach
Rek

Do tragicznego wypadku doszło wczoraj (11 września) na drodze wojewódzkiej nr 527, niedaleko miejscowości Jelonki. Kierujący osobowym audi, 27-letni mężczyzna zjechał na prawe pobocze drogi i bokiem auta uderzył w przydrożne drzewo. W wypadku na miejscu zginął kierowca audi, a jego 31-letni pasażer został przewieziony do szpitala w Elblągu.

Około godziny 19.30 oficer dyżurny pasłęckich policjantów otrzymał telefoniczne zgłoszenie o wypadku, niedaleko miejscowości Jelonki, na drodze wojewódzkiej nr 527. Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze, którzy wstępnie ustalili, że jadący osobowym audi 27-letni mężczyzna po wyjechaniu z łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w konsekwencji czego zjechał na prawe pobocze drogi i uderzył bokiem auta w przydrożne drzewo. W wypadku, na miejscu zginął kierowca auta, natomiast 31-letni pasażer pojazdu został przewieziony do szpitala w Elblągu. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Panie świeć nad jego duszą, taka ładna miejscowość.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-12)
  • jazda samochodem jest jak robienie dzieci, dopiero po 9 miesiącach jesteś świadomy konsekwencji, ale moim kolegom tego nie wytłumaczysz niedługo też tu pewnie o nich napiszą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-12)
  • Zbyt szybka jazda. .. tak, być może. .. .ale proszę zwrócić uwagę na stan tej drogi, na dziury w jezdni, doły na poboczu. .. czy może ten wypadek przyczyni się do rozpoczęcia remontu tej drogi. .. czy może jeszcze trzeba innych ofiar. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bubs(2010-09-12)
  • Po tej drodze młodzi szybko jeżdzą nie raz jestem świadkiem jak pedzą jak by ich droga cała była
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obywatel(2010-09-12)
  • Nawet niech są dziury na tej drodze - prędkość trzeba dostosować do warunków panujących i to nie tylko o pogodę chodzi. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-12)
  • Jak są dziury i doły to się jedzie wolniej - czyli dostosowuje prędkość do warunków na drodze. Ot i cała mądrość.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-13)
  • jak sie jedzie ponad 200 km/h to tak sie to konczy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-14)
  • jak sie jedzie ponad 200 km/h to tak sie to konczy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-14)
  • @bubus Widziałem ten samochód - wierz mi dziury na drodze nie mają tu nic do rzeczy. To był jeszcze teren zabudowany z ograniczeniem do 40.Nawet gdyby gość jechał 80 to by się tak nie rozwalił - zresztą zobacz sam fotki na glospasleka. pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    akuku(2010-09-14)
  • Ci co tam piszą o prędkośći tak licznik zatrzymał sie na 140 kierowca stracił panownie nad pojazdem bo miał zawał wiec to nie wina predkości ja go znałem ponad 15 lat i naprawde to był swietny kolega przyjaciel a ten samochud to jakis składak bo taka buda ciezka przy takiej predkosci nie powina peknąc na pół pogiac sie ale nie przeciąc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Swierzak(2010-09-17)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Żarówki LED