Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Spór o szczekające psy. Zawieszenie broni

Elbląg, Spór o szczekające psy. Zawieszenie broni Czy ogrodzenie "wygłuszy" hałasy dobiegające ze schroniska dla zwierząt? (fot. arch. portEl)
Rek

Trwający od półtora roku spór między elblążaninem, któremu przeszkadza hałas ze schroniska dla bezdomnych zwierząt a miastem nie może znaleźć swojego rozstrzygnięcia. Sąd próbował pogodzić zwaśnione strony, ale bezskutecznie. Dziś (15 grudnia) zapaliło się jednak światełko w tunelu. Na wniosek obu stron postępowanie zawieszono. Co dalej?

W ubiegłym roku mieszkaniec jednego z domów sąsiadujących ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt pozwał gminę miasto Elbląg, bo ona jest właścicielem schroniska. Jego zdaniem psy szczekają za głośno, dlatego on domagał się wypłaty comiesięcznego odszkodowania lub zainstalowania ekranów dźwiękochłonnych. Władze miasta odpierały zarzuty: schronisko istnieje od 40 lat, a właściciel kupił działkę, kiedy obiekt już istniał, więc powinien wiedzieć, że w sąsiedztwie są psy. Sprawę od półtora roku bada elbląski sąd. Kluczowym dowodem miała być opinia biegłego w sprawie natężenia hałasu. Tej sąd się jednak nie doczekał, bo biegły stwierdził, że do przygotowania opinii konieczne jest wykonanie ekspertyzy przez firmę zewnętrzną. Koszt - ok. 7 tys. zł. Pieniądze na ekspertyzę wyłożyć musiałby powód, a ten nie zdecydował się na taki wydatek. Zmienił natomiast swoje roszczenia.
     - Domaga się usunięcia klatek dla zwierząt, które sąsiadują z jego działką, odtworzenia nasady drzew w tym miejscu, jak również ograniczenia liczby zwierząt przebywających w schronisku do 125 [czyli prawie o połowę - red.] - informowała w czerwcu br. sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu.
     Miasto z kolei zaproponowało uzupełnienie nasadzeń drzew przy schronisku, uzupełnienie ogrodzenia, a także propagowanie adopcji zwierząt i zwiększenie liczby wolontariuszy w placówce, co w perspektywie długofalowej ma doprowadzić do zmniejszenia przebywających w schronisku czworonogów.
     Dziś (15 grudnia), na zgodny wniosek obu stron, postępowanie zostało czasowo zawieszone.
     - Zlecono wykonanie projektu ogrodzenia i jeśli powód uzna, że odpowiada mu takie rozwiązanie - wysokość ogrodzenia i materiał, z jakiego zostanie wykonany - być może sprawa się zakończy - mówi Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Mamy na to trzy miesiące.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Pieniacz i tyle, wiedziały gały co brały!!! Niech sie wyprowadzi jak mu psiaki przeszkadzają. One nie trafiły tam z własnej woli tylko z głupoty ludzkiej!!! Troszeczkę empatii szanowny Panie!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    60 3
    (2014-12-15)
  • Cwaniactwo czy udawanie głupiego ????? Wiadomo że kiedy Ten ktoś stawiał dom to schronisko tam już istniało. Czyli o istniejących tam warunkach muiano wiedzieć. Minęło parę lareki nagle przebudzenie. Myślę że sąd nie powinien mieć najmniejszego problemu z wydaniem oczywistego wyroku. Chyba że to właśnie przedstawicielowi prawa zaczyna przeszkadzać hałas ze schroniska.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22 1
    (2014-12-15)
  • 1/ Sad powinien odrzucić wniosek sąsiada schroniska - wiedzial, budując się, że obok jest schronisko. . 2/ Z jego dzialka nie może sąsiadować schronisko, ponieważ sąsiaduje ono z ogrodami dzialkowymi, chyba, że jest on dzialkowcem. 4 domy mieszkalne są ponad 50 m dalej najbliższy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 2
    (2014-12-15)
  • A co z argumentem, że świadomie kupował działkę w pobliżu schroniska? Swoją drogą, dlaczego ludzie tak głośno szczekają, mają tak dużą liczbę narzędzi do nagłaśniania swojego szczekanie, a bezczelnie uciszają naturę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    28 2
    Mandragora1(2014-12-15)
  • niech sie za robote weżnie to mu psy nie beda przeszkadzały a nie z d... siedzi i piep... jakies głupoty
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 2
    spokoziom(2014-12-16)
  • mam pomysł wpuścić dziada do klatki z psami i niech go zjedzą będzie po kłopocie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 2
    (2014-12-16)
  • Niestety jak to powiedział Lem nie wiedziałem, że na świecie jest tak dużo idiotów dopóki nie poznałem internetu. Ja mam radę dla tego. .. pana niech zamieszka w bloku przy ruchliwej ulicy i potem domaga się odszkodowania za hałas jeżdżących samochodów albo lepiej niech się wybuduje na plaży a potem żąda odszkodowania za to że fale mu szumią.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 2
    cozadureń(2014-12-16)
  • lepsze szczekanie psów jak ludzka głupota
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    (2014-12-16)
  • ludzie nic nie wiecie a sądy wydajecie, schronisko ma od lat wyznaczoną lokalizację na Jaśkowej Dolinie, ale miasto biedne, okradzione, więc nie ma pieniędzy na zwierzaki, każdy kto kupił tam działkę otrzymywał info o nowej lokalizacji, nic nie było taniej durni zazdrośni pismacy. Mieszkaniec więc domaga się słusznie, chwała za przekonania i drogę do sprawiedliwości, bo w tym kraju tylko taka ciemna masa co to wypisuje żyje i narzeka i nic odkrywczego zrobić nie umie. zanim napiszesz opinię, dowiedz się czegoś więcej o sprawie, . .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 12
    (2014-12-16)
  • Pani Renato kij ma dwa końce. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2014-12-16)
  • Miło że na forum zabrał głos sam zainteresowany ale nie wyzywaj nas pan od "ciemnej masy" bo widać sam nią jesteś skoro piszesz w tym tonie a po drugie pouczasz nas aby zapoznawać się ze sprawą zanim napiszę się opinię a ty waćpan zapoznałeś się z lokalizacją swojej działki zanim wybudowałeś dom? Piszesz, że "schronisko ma od lat wyznaczoną lokalizację na Jaśkowej Dolinie" rozumiem, że masz pan obietnice na piśmie bo inaczej to. .. jak to mówią - "obiecanki cacanki a. .. radość". Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2014-12-16)
  • Dajcie już tym biednym Zwierzakom spokój i tak są one skrzywdzone przez los :( a raczej skrzywdzone przez człowieka, porzucone i jeszcze zabrania im się szczekać !!!! masakra. Dzięki Schronisku mają swój kont
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 0
    eWuŚka(2014-12-16)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z końmi
Fototapeta lateksowa 290x260 cm - Sowy
Fototapeta fizelinowa, laminowana 148x260 cm - Wodosp
Fototapety industrial