UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Spotkanie z mistrzem

 
Elbląg, Spotkanie z mistrzem
fot. nadesłana

Prezydent Witold Wróblewski gościł wczoraj (23 lipca) Roberta Karasia Mistrza Świata Strażaków w Triathlonie. Spotkanie było okazją do pogratulowania elblążaninowi sportowych osiągnięć oraz przekazania życzeń kolejnych sukcesów.

- Mistrzowski tytuł jest potwierdzeniem dotychczasowych Pańskich wyników i osiągnięć sportowych, a także wcześniejszych mistrzowskich tytułów zdobywanych podczas zawodów ogólnopolskich i międzynarodowych. Wszyscy jesteśmy dumni z faktu, iż w naszej lokalnej społeczności mieszka i trenuje osoba o takim harcie ducha. Pański tegoroczny, największy w dotychczasowej karierze, sukces jest ukoronowaniem włożonego wysiłku i poświęcenia. Wyrażam nadzieję, że jest to początek licznych Pańskich osiągnięć podczas zmagań na najważniejszych międzynarodowych imprezach sportowych – podkreślał Prezydent Witold Wróblewski.
       Mistrzostwa Świata Strażaków w Triathlonie na długim dystansie (Firefighter Triathlon Word Championship Roth Germany) odbyły się w Niemczech 12 lipca br. Zawodnicy mieli do pokonania dystans w kategorii Ironman: 3,8 km pływania, 180 km jazdy rowerem i 42 biegu. St. str. Robert Karaś potrzebował na to 8 godzin, 50 minut i 20 sekund. Jak mówił dziś Mistrz - nie było łatwo.
       - Były to bardzo ciężkie zawody, wielu zawodników niestety ich nie ukończyło. Konkurencje odbywały się w temperaturze 31°C. Tym bardziej cieszę się ze zwycięstwa i życiowego rekordu.
       23 sierpnia Robert Karaś powalczy w Danii w zawodach Ironman o kwalifikację na Mistrzostwa Świata na dystansie długim, które odbywają się na Hawajskiej wyspie Kona. Życzymy powodzenia!
      
Joanna Urbaniak, Rzecznik prasowy Prezydenta Elbląga
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
  • WIELKI SZACUNEK człowieku w niecałe 9 godzin 180 km na rowerze i maraton nie licząc niemal 4 km pływania Boże !!! sporo biegam i jeszcze więcej jeżdżę na rowerze ale Twój czas mnie zwalił z nóg. Gratulacje !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    żołnierz(2015-07-24)
  • ale twardziel, trzeba mieć talent żeby być mistrzem świata, jestem pełen podziwu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-07-24)
  • Talent i niesamowicie wytrzymały organizm poprzez ciężką pracę ma i tego trzeba mu pogratulować. Zastanawia mnie tylko, czy te świetne wyniki go zmieniły. Czy jest skromnym, życzliwym człowiekiem, czy stał się już księciem?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2015-07-24)
  • też trzeba mieć stabilną pracę żeby mieć czas na treningi i przede wszystkim na zawody.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 2
    (2015-07-26)
  • Trzeba mieć charkter i siłę woli, trzeba być systematycznym i konsekwentnym w działaniu, trzeba potrafić przełknąć gorycz porażki aby za jakiś czas móc cieszyć się ze zwycięstwa jeśli ktoś posiada te cechy charakteru odniesie sukces nie będzie miał problemów ze znalezieniem pracy a jesli ktoś potrafi ciągle jęczeć i użalać się nad sobą niczego w życiu nie osiągnie umrze czekając aż mu manna z nieba spadnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2015-07-26)
  • szkoda że to nie elbląski strażak. Gdyby, ,kopał" piłkę to wtedy, ,swój'' chłop by był a tak taki tam triatlonista.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2015-07-27)
Reklama