Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Sprawy przeciwko prezydentowi Słoninie umorzone

- Jest to szokujące i nie do przyjęcia. Będziemy się odwoływać – tak szef elbląskiej „Solidarności” Mirosław Kozłowski skomentował uzasadnienie decyzji Sądu Rejonowego w Elblągu o umorzeniu postępowania przeciwko prezydentowi Henrykowi Słoninie. Niezadowolenia nie kryli także starsi ludzi, którzy towarzyszyli przewodniczącemu. – Jak ktoś jest prezydentem to już mu wszystko wolno? Wolno obrażać innych publicznie?- grzmieli.

Mirosława Kozłowskiego zabolały wypowiedzi prezydenta umieszczone na łamach lokalnych gazet. Czarę goryczy przepełnił jednak artykuł o elbląskiej fabryce Logstor opublikowany w „Gazecie Wyborczej”.
     - Czytamy o mnie, że „rozdmuchałem sprawę”, „odstraszałem inwestorów”, „gdzie nie włożę ręki, tam zaczynają się kłopoty”. Za te i wiele innych słów prezydent Słonina będzie odpowiadał przed sądem - grzmiał przewodniczący Kozłowski.
     10 grudnia 2008 r. do Sądu Rejonowego w Elblągu wpłynęły dwa pozwy prywatne: przewodniczącego „S” Mirosława Kozłowskiego oraz Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność” przeciwko prezydentowi Elbląga. Dotyczą one pomówień. Kolejne dwa skierowane zostały do Sądu Okręgowego - od tych samych powodów - w sprawie o naruszenie dóbr osobistych.
     Dziś (17 marca) na godz. 9 w Sądzie Rejonowym został wyznaczony termin posiedzenia w sprawie umorzenia postępowania przeciwko Henrykowi Słoninie. Stroną oskarżającą była tu „Solidarność”.
     - Prezydent przysłał do sądu oświadczenie mówiące o jego niewinności – mówił Mirosław Kozłowski. – Nawet nie zdążyliśmy się zapoznać z tym pismem.
     W oświadczeniu tym czytamy m.in., że prezydent Słonina nie krytykował osoby czy związku, a ich działania. „Nigdy nie pozwoliłem sobie na naganne sformułowanie pod czyimś adresem” – napisał prezydent. W swoich wypowiedziach nie kierował się złą wolą, wyraził tylko zaniepokojenie kierunkiem negocjacji (chodziło tu m.in. o Logstor).
     Sąd zdecydował o umorzeniu postępowania w tej sprawie.
     - Oskarżony nie wyczerpał znamion przestępstwa – mówiła sędzia Grażyna Łapka. – Postępowanie więc zostało umorzone, a jego kosztami obciążony zostanie wnioskodawca.
     - Uzasadnienie jest szokujące i nie do przyjęcia – mówił Mirosław Kozłowski (podczas odczytania uzasadnienia dziennikarze musieli opuścić salę). – Będziemy się odwoływać.
     - Pan prezydent nie dał nam żadnych szans, byśmy mogli odpowiedzieć na jego oświadczenie – kontynuował. – Załączył też kilka pism od dyrektorów podległych mu różnych instytucji, napisanych ewidentnie na życzenie pana prezydenta. Ja nie czuje się pokrzywdzony, jedynie domagam się prawdy. Mam nadzieję, że żyjemy w państwie prawa -dodał.
     Druga rozprawa – tym razem z powództwa Mirosława Kozłowskiego - miała odbyć się o godz. 9.30 na drugim piętrze tego samego gmachu. I odbyła się, tyle, że bez Kozłowskiego, bo ten nie zdążył przejść z jednej sali na drugą.
     - Sędzia powiedział tylko, ze decyzja już zapadła i dostanę ją na piśmie – mówił zebranym przed salą dziennikarzom przewodniczący Kozłowski. – No przecież spóźniłem się nie ze swojej winy. Czy celowym było takie ustalenie godzin obu rozpraw – zastanawiał się Kozłowski.
     Niezadowolenia nie kryli też starsi ludzi, którzy towarzyszyli przewodniczącemu w sądzie.
     - To prezydentowi wszystko wolno – grzmieli. – Nawet publicznie obrażać innych? A dlaczego prezydent sam nie zjawił się w sądzie? To okazywanie braku szacunku – mówili.
     Kolejne dwie sprawy złożone przez Mirosława Kozłowskiego i Zarząd Regionu Elbląskiego NSZZ „Solidarność” przeciwko prezydentowi Henrykowie Słoninie toczą się w przed Sądem Okręgowym.
     
     Mówi przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” w Elblągu Mirosław Kozłowski:

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • jakby tak każdy prowadził Prezydenta przed oblicze temidy to co Prezydent miałby siedzieć w sądzie ku satysfakcji "pokrzywdzonych" ? Ma prawo wysłać adwokata w swojej sprawie. Pan Kozłowski niech się zastanowi co robi, mam nadzieję że w Elblagu przyjdą czasy, gdy i tą osobę ocenimy poprzez jego dziłania społeczne, a nie wygibasy polityczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-17)
  • Pan Kozłowski znalazł sens swojego istnienia w NSZZ Solidarność, czyli w organizacji zajmującej się mąceniem, kłóceniem, rujnowaniem. Ta działalność nie ma nic wspólnego z obroną praw pracowniczych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    leon zawodowiec(2009-03-17)
  • Panie Mieroslawie na barykady!!! Nie moze byc tak ze cos sie wydarzylo i nie otworzy pan swoich Zlotych Ust. Tylko Pan moze polozyc kres niczemu!!! Nich Pan pomoze Elblagowi! Niech pan krzyczy z barykady jak najglosniej i sie pozegna, czas odpoczac po nicnierobieniu!!!! Na szczescie elblazanie znaja Pana pustoslowie, sad tez to potwierdzil wiec niech Pan jedzie na wczasy do Pcimia Dolnego. Na zawsze. Papa. Szerokiej drogi w jedna strone.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bylyelblag(2009-03-17)
  • Mirek- zapłacisz za sprawy? Może Jurek Kulas ci zafunduje? He He He
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Juras(2009-03-17)
  • Normalnie szok, idę zwalić kupę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Trymea(2009-03-17)
  • Mirek jak będziesz dalej żył. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    1szybki(2009-03-17)
  • Kozłowski, to już mohery ze sobą taszczysz na rozprawy ? Trzeba się chyba zastanowić nad pozwem zbiorowym przeciwko Kozłowskiemu, za szkodzenie wizerunkowi miasta. Tyle złego ile ten facet zrobił, nie zrobił nikt. Do tego gostek nie zrozumiał jeszcze, że skończyły się czasy, kiedy przed "Solidarnościa" płaszczył się każdy urzędnik czy sędzia. Kozłowski, odpowiedz na pytanie : Jak to jest, że facio zwolniony dyscyplinarnie z pracy za alkohol jest dalej przewodniczącym zakładowej "Solidarności" nie będąc pracownikiem ??? Zoolidarnościowa republika kolesiów ??? Niedługo proces pana K. S. Dalej będziecie wciskać ciemnotę, że nie pił a puchy po piwie sprzątaczki zbierają na złom, bo są biedne ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    schol_astyk(2009-03-17)
  • Wowka Panie Prezesie, Panie Przewodniczący, a nie mówiłem już w styczniu, ze się tak zakończy sprawa?! Pora pozbyć się kilku debili dobrać sobie odpowiednich doradców i kreatorów to jest jeszcze szansa powalczyć o stanowisko radnego w przeciwnym wypadku będzie kolejna porażka!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wowka(2009-03-17)
  • Radny Kozłowski, to brzmi dumnie. .. ale jaki z niego radny, kiedy on taki bezradny ? Nawet nie pocieszny, chyba tylko śmieszny, lecz czy temu sprosta taki nikt i prostak ? To mówiłem ja, Jarząbek, trener drugiej klasy. Łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje naaaammm. Ja chciałam powiedzieć, że prezes dba o nas jak ojciec najlepszy. Kiedy jedziemy na związkową wycieczkę za kasę frajerów, którzy na nas łożą, prezes nigdy nie zapomina o preparaciku. I nie jest prawdą, że rozwalił kilka firm w mieście, bo one już i tak były rozwalone. A ci co na nim wieszają psy i wtykają mu szpilki, to nie ludzie, to wilki. I nie widzi nikt z tych gości, jak się przemęcza dla solidarności naszego klubu tęcza rodem spod Łęcza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    XXL(2009-03-17)
  • Do XXL--->myśli, że jast dowcipny, a jest żałosny. .. a wypowiedzi innych prezentują ten sam poziom i obóz. .. niestety!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zebra(2009-03-17)
  • MOże nie na temat, ale smieszą mnie ogłoszenia z terenów nizinnych (Jegłownik, Dróżno itp. ) dotyczące sprzedaży nieruchomosci. Wiadomo powszechnie, że tereny Żuław, Browarnej, Hetmańskiej, śródmiescie Elbląga będzie morzem już w 2015 r. Po co naciągacie naiwnych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-17)
  • Panie Mirosławie- może pora już zająć się uczciwą pracą????!!!!! do łopaty bo chyba na nic więcej nie starczy umiejętności. ciekawe czy te sądy to za związkową kasę. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    syn marnotrawny(2009-03-17)
Reklama