Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Średniowieczne cuda w Mariance

 
Elbląg, Średniowieczne cuda w Mariance (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

W niewielkim kościele w Mariance koło Pasłęka odsłonięto świetnie zachowane malowidła z czasów średniowiecza. Od ponad ośmiu lat prace konserwacyjne prowadzą tutaj naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Efekt ich pracy zachwyca! Zobacz zdjęcia.

- Malowidła pochodzą z około 1440 roku nie są podpisane, po wówczas rzadko który artysta jw podpisywał. Z naszej analizy wynika, że zatrudniony wówczas artyści mieli dość dobry warsztat, ale nie mieli doświadczenia z malarstwem ściennym, na przykład użyli niewłaściwych pigmentów, stąd zmiany kolorystyczne w malowidłach, na przykład Matka Boska w stanie Zwiastowania z czarną aureolą – wyjaśnia dr Joanna Arszyńska, Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, która kieruje zespołem konserwatorów dokonujących renowacji malowideł.
     Konserwatorzy prowadzą pracę od ponad ośmiu lat.
     - Generalnie wiedzieliśmy, że te malowidła tam są, bo po raz pierwszy zostały odkryte pod koniec dużego remontu pod koniec XIX wieku, ale nie był w całości eksponowane, był niedoczyszczone - tłumaczy dr Arszyńska. - Gdy odsłoniliśmy wszystko, okazało się, że oprócz scen figuralnych jest też mnóstwo pięknych ornamentów, heraldycznych przedstawień, cała północna ściana świątyni nie była spenetrowana, to też jest nowość. Sporo ciekawych rzeczy udało się pokazać przez te kilka lat.

  (fot. MS) (fot. MS)


     Konserwatorzy podkreślają wyjątkowość świątyni w Mariance, który dzisiaj pełni rolę kościoła filialnego, msze święte odbywają się tutaj tylko w niedziele, parafia ma swoją siedzibę w Pasłęku.
     - Dzięki współpracy z księdzem proboszczem i temu, że nie jest to kościół parafialny, w którym odbywa się regularne życie rada parafialnych, udało się cały proces konserwacji przeprowadzić jak najbardziej optymalnie, łącznie z technicznym zakresem – osuszaniem murów, wymianą posadzki. Wszystko zostało odsłonięte, dzięki czemu mogliśmy podjąć decyzję, co i w jakim zakresie rekonstruować. W tym roku pierwsze fragmenty zostały zrekonstruowane, na dokończenie prac potrzebujemy jeszcze dwóch sezonów, jeśli oczywiście środki finansowe na to pozwolą – dodaje dr Arszyńska.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Serwis i oryginalne części Volkswagen