Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Stopy wody pod kilem

Elbląg, Stopy wody pod kilem Komendant Stefan Walas zachęca do uprawiania żeglarstwa

W sobotę w Harcerskim Ośrodku Wodnym "Bryza" uroczyście rozpoczęto sezon żeglarski. W tradycyjnym podniesieniu bandery wzięło udział blisko 300 harcerzy, prawie 8 drużyn. Mimo, iż jak twierdził Stefan Walas komendant ośrodka, było nieco skromniej niż w latach ubiegłych, to uroczystość przebiegała w prawdziwie harcerskiej atmosferze.

Otwarcie sezonu żeglarskiego nie mogło obyć się bez regat. W niedziele w Jagodnie już od rana wytrawni żeglarze brali udział w Regatach Old Boyów o Puchar Komendanta Hufca ZHP.
     - W regatach uczestniczyli także byli harcerze, którzy teraz przyprowadzili swoje dzieci - mówił Stefan Walas, komendant Harcerskiego Ośrodka Wodnego "Bryza" w Elblągu. - Teraz część z nich jest instruktorami.
     Mimo sprzyjającej pogody komendant obawiał się o prawidłowy przebieg regat.
     - Ze względu na niski stan wody niektórzy uczestnicy mieli problemy ze swoimi łódkami - śmieje się Stefan Walas. - Wyobraźcie sobie takiego 100-kilowego pana wchodzącego do Optymista. Musiał wyciągać miecz, żeby kontynuować regaty.
     Amatorzy żeglarstwa, którzy chcieliby nauczyć się żeglowania i zdobyć patent jachtowego sternika morskiego, mogą przyjść na "Bryzę". Czeka na nich bogaty wybór sprzętu oraz fachowa kadra szkoleniowa. Do ośrodka przychodzą nawet 4-latkowie, dla których przygotowano Optymisty.
     - Dzieci i młodzież są pod ciągłą opieką - mówił komendant Walas. - Ale zapraszam ich rodziców, żeby zobaczyli, co robią ich dzieci, jak spędzają wolny czas, a czasem nawet pomóc.

DG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama