Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Strumyk w Suchaczu znów dał się we znaki

 
Elbląg, Strumyk w Suchaczu znów dał się we znaki (fot. Sylwester M. Jarkiewicz)
Rek

W sobotę rano intensywne opady deszczu w gminie Tolkmicko znów sprawiły kłopoty mieszkańcom. Ucierpiały te same miejscowości, co tydzień temu. Zobacz więcej zdjęć.

Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców Suchacza - tak jak tydzień temu - udało się zapobiec wyrządzeniu większych szkód. Fachowej pomocy udzielili również strażacy.
     Mały na co dzień strumyk "Suchacz" pokazał swoje drugie oblicze. Sprzyjały mu długotrwałe opady, w efekcie których jego przepływ zwiększył się co najmniej dziesięciokrotnie. Czułym punktem w korycie strumyka jest mostek przy rondzie, którego zbyt mały prześwit utrudnia odpływ wody do Zalewu. To „wąskie gardło” musiało być cały czas monitorowane, a napływające z pobliskich lasów kawałki drewna groziły zatkaniem strumyka i niebezpiecznym spiętrzeniem wody.  

  (fot. Sylwester M. Jarkiewicz) (fot. Sylwester M. Jarkiewicz)


     Deszcz na szczęście ustąpił, ale niewielkie szkody strumyk jednak wyrządził. Największą jest wymycie skarp tuż przy al. Radości, ulicy biegnącej ku plaży. Inne uda się usunąć bez większych kłopotów i nakładów finansowych.
     Powody do narzekań mają mieszkańcy Bogdańca, gdzie woda zalała ich przydomowe ogródki. Przyczyną jest przepust pod drogą wojewódzką nr 503, przez który woda z pobliskich pól kierowana jest właśnie na ... tereny przydomowe mieszkańców osady. Jest to bardzo dolegliwe, bo praktycznie po każdym deszczu woda spływa na ich ogródki. Ludzie są zdeterminowani i bezsilni, bo jak na razie żadne apele o rozwiązanie problemu nie odniosły skutku.

Sylwester M. Jarkiewicz, www.suchacz.eu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Naszywka GODŁO
Naszywki
Polar z haftem