Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Surowa ocena

Na internetowej stronie "Forum Przyjaznego Sąsiedztwa" znaleźć już można raport na temat współpracy regionów: pomorskiego, podlaskiego i warmińsko - mazurskiego z obwodem kaliningradzkim.

Raport powstał w ramach programu "Forum Przyjaznego Sąsiedztwa", który pod patronatem Fundacji Stefana Batorego realizują: Wspólnota Kulturowa "Borussia" i Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych. Prace nad raportem trwały rok. Znalazły się w nim m.in. wyniki ankiet i rozmów z mieszkańcami obu regionów oraz przygotowane przez specjalistów analizy.
     Interesujące i potrzebne informacje znajdą tu nie tylko przedstawiciele organizacji pozarządowych, ale także samorządu czy przedsiębiorcy. W gronie autorów dokumentu są politolodzy: Marcin Chełminiak, Anna Gojło, Wojciech Kotowicz i Wojciech T. Modzelewski, historyk, politolog i publicysta Grzegorz Gromadzki, nauczyciel akademicki, były przewodniczący sejmiku województwa pomorskiego, obecnie pracownik Centrum Samorządu Terytorialnego dr Grzegorz Grzelak, ekonomistka, specjalistka m.in. w zakresie współpracy transgranicznej dr Ewa Kulesza oraz związane z "Borussią" rusycystki: Ewa Romanowska i Beata Samojłowicz.
     Ocena wzajemnych kontaktów nie wypada dobrze.
     - Współpraca ma miejsce, ale wciąż jest zbyt słaba i strona rosyjska za często jest tylko pozornym partnerem wspólnych projektów - mówi Beata Samojłowicz z "Borussii". - Niewiele dzieje się też m.in. na niwie gospodarki. Najważniejsza w najbliższym czasie będzie, w naszej ocenie, współpraca kulturalna, bo pozwala ona przełamywać stereotypy, które od dawna towarzyszą polsko - rosyjskim kontaktom.
     Dokument, także w wersji angielskiej i rosyjskiej, można już znaleźć w Internecie pod adresem www.fps.elblag.pl. Seminarium poświęcone raportowi odbędzie się 17 marca, w Olsztynie. Jak informuje Ewa Romanowska z "Borussii", po tym spotkaniu dokument ma zostać uzupełniony o informacje o działaniach, jakie na terenie Obwodu Kaliningradzkiego podejmują inne państwa oraz o współpracy transgranicznej prowadzonej przez organizacje pozarządowe z naszego regionu.
     
     

***

     
     Oto niektóre wnioski i postulaty autorów raportu dotyczące województwa warmińsko – mazurskiego: potrzebne są jasne zasady polityki Unii Europejskiej wobec obowodu kaliningradzkiego; jedną z podstawowych zasad powinna być pomoc w budowie społeczeństwa obywatelskiego, bez którego nie będą możliwe reformy społeczne i gospodarcze, nie będzie także możliwa współpraca transgraniczna; działania w sprawie Kaliningradu powinna podejmować nie tylko Komisja Europejska, ale także kraje członkowskie, szczególnie kraje nadbałtyckie; aby współpraca transgraniczna rozwijała się, potrzebna jest budowa infrastruktury niezbędnej do komunikacji: dróg, portów, lotnisk, przejść granicznych i sieci energetycznych. „Te połączenia powinny powstawać, nawet jeśli nie jest to do końca uzasadnione obecnym zapotrzebowaniem" - uważają autorzy raportu.
     Spośród 21 powiatów, jakie wchodzą w skład województwa warmińsko – mazurskiego kontakty z partnerami w obwodzie kaliningradzkim nawiązało dotąd tylko 13 jednostek, pozostałe, zauważają autorzy opracowania, myślą o współpracy w dalszej perspektywie; gorzej wypada obraz współpracy na poziomie gmin - ze 116 gmin województwa współpracę transgraniczną z Rosjanami deklaruje tylko 16. Na czoło form wspólnych działań wysuwają się: kultura, oświata, turystyka oraz sprawy funkcjonowania samorządu lokalnego, dróg i gospodarki; aby sąsiedzkie kontakty rozwijały się, potrzeba zarezerwowania w budżetach odpowiednich środków finansowych, choć "jest to dotychczas postulat na przyszłość" - czytamy w dokumencie.
     Potrzeba też udoskonalenia istniejących przepisów i procedur: prawnych, administracyjnych, finansowych oraz ujednolicenia i uproszczenia przepisów celnych i podatkowych; niezbędna będzie też większa, niż dotąd pomoc ze strony organów państwowych - uważają autorzy raportu. Z badań i analiz wynika, że inicjatorem transgranicznej współpracy była dotąd głównie strona polska; "nie oznacza to bynajmniej, że Rosjanie nie chcą współpracować, ale że ich potencjał jest bardzo skromny" – czytamy w raporcie, - (...) wydaje się, że wynika to nie tylko z dłuższego okresu funkcjonowania samorządu gminnego w Polsce, ale także z jego większej samodzielności". Autorzy dokumentu zauważają, że po stronie polskiej występuje "niekorzystne zjawisko zamierania współpracy lub zmiany partnera po kolejnych wyborach samorządowych. (...) Tymczasem doświadczenie pokazuje, że potrzeba dość dużo czasu, aby kontakty z Rosjanami zaowocowały wspólnymi projektami". Wśród barier polsko - rosyjskiej współpracy jest także: słaba przepustowość przejść granicznych oraz bariery mentalne, które dotyczą "w dużej części pracowników byłych PGR-ów. Ich bierność i roszczeniowy stosunek do państwa utrudniają samorządom lokalnym wdrażanie nowych pomysłów w gminie, również w zakresie współpracy transgranicznej" - uważają autorzy raportu.
     Zbyt mało o obwodzie kaliningradzkim mówi się w lokalnych i regionalnych mediach: "ta tematyka pojawia się rzadko, najczęściej dotyczy incydentów na granicy, potencjału militarnego obwodu czy AIDS, czego efektem jest, być może, funkcjonujący w świadomości mieszkańców regionu wizerunek kaliningradczyków".
     W ostatnich latach zwiększa się liczba organizacji pozarządowych, które ubiegają się o pieniądze na polsko - rosyjskie projekty, ale wciąż istnieje niewiele ich źródeł finansowania; współpracę utrudniają m.in. problemy związane z przekraczaniem granicy (długi czas oczekiwania na przejściach, korupcja w służbach mundurowych, wizy), biurokracja po stronie rosyjskiej, bariera językowa, słaby przepływ informacji między organizacjami.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama