Niedziela 27-05-2018, imieniny Augustyna, Juliana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Burza nad miastem. Burza nad miastem.

Świadkowie (raczej) czyści

Z pierwszych analiz dokumentów nie wynika, aby świadkowie w sprawach dotyczących pracowników sieci Biedronka składali fałszywe zeznania. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyło do prokuratury w Elblągu Stowarzyszenie Poszkodowanych przez Jeronimo Martins.

Stowarzyszenie zaniepokoił fakt, iż policji, prokuratorom oraz podczas pierwszych procesów, jakie byli pracownicy Biedronki wytoczyli firmie Jeronimo Martins, świadkowie ze szczegółami opowiadali m.in. o fałszowaniu ewidencji czasu pracy, ale później zaczęli zmieniać zeznania lub nawet twierdzić, że niewiele wiedzą o systemie pracy w Biedronce. Członkowie Stowarzyszenia twierdzą, że dzieje się tak w wyniku nacisków ze strony kierownictwa firmy.
     Rzecznik elbląskiej Prokuratury Rejonowej, Jolanta Rudzińska mówi, że prowadzący śledztwo badają odpisy przesłuchań świadków. Trwają też dodatkowe przesłuchania wskazanych przez Stowarzyszenie osób.
     - Aby można było mówić o przestępstwie, różnice w zeznaniach muszą być istotne z punktu widzenia prawa i toczących się postępowań – tłumaczy rzeczniczka. - Pierwsze analizy dokumentów tego nie potwierdzają. Śledztwo wciąż jednak trwa i nie można przesądzać, jaki będzie finał tego postępowania. Dowiemy się tego prawdopodobnie za około 3 miesiące.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Czujemy się potrzebni i nie zastąpieni w "firmie" . Szef mówi mi to musi być zrobine . Ale nie zastanawiam się ze pracę wykonuje kosztem własnego zdrowia czy rodziny . Liczę już 'kasę" mogę zarobić. A tu klapa . Może to jakaś pomyłka myślę sobie ? W kolejnych miesiącach to samo . I nagle dostaje "kopa". Sobie myślę ja "im"teraz się odpłacę . I tak się zaczyna wywlekanie własnej nieudolności tłumaczonej - rodzina , chorba ,wykorzystywanie ,mobing itp. A dziennikarze mają o czym pisać . Coś za coś !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marco(2005-04-21)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Serwis i oryginalne części Seat
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej