Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W pierwszym śniegu W pierwszym śniegu

Szansa dla biedronek

Elbląg, Szansa dla biedronek

Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez Wielkie Sieci Handlowe przygotowuje kolejny zbiorowy pozew przeciwko właścicielowi sklepów sieci „Biedronka”.

Pozew w imieniu pierwszych stu byłych pracowników trafił do Sądu Rejonowego w Poznaniu w drugiej połowie lipca. Jak mówi mecenas Lech Obara, Stowarzyszenie domaga się w nim prawie 3,5 miliona złotych zadośćuczynienia za pracę w warunkach urągających przepisom prawa.
     - Uważamy, że firma Jeronimo Martins łamała prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Ludzie byli zatrudniani jako kasjerzy - sprzedawcy, a musieli wykonywać dodatkowo pracę ładowaczy, magazynierów i tragarzy. Pracowali bez świadectw lekarskich, z naruszeniem norm dotyczących przewożenia towarów, przez co byli narażeni na utratę zdrowia, a niekiedy nawet i życia - wyjaśnia mecenas Obara. - Zwróciliśmy się więc do sądu, by wezwał właściciela Biedronki do podjęcia próby ugody i wypłaty odszkodowań.
     Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez Wielkie Sieci Handlowe chce, aby każdy z byłych pracowników, którego nazwisko znalazło się w pozwie, otrzymał 830 złotych za każdy miesiąc pracy w sklepach Biedronki. Kwoty roszczeń są różne i wahają się od ponad 3 do ponad 92 tysięcy złotych.
     - Czekamy na zgłoszenia od kolejnych byłych pracowników, którzy czują się poszkodowani, a informacje i formularze mogą oni znaleźć np. w Internecie na stronie Stowarzyszenia Poszkodowanych Przez Wielkie Sieci Handlowe - mówi mecenas Obara i dodaje, że zbiorowy pozew to szansa na to, by w czasie jednego procesu odszkodowania dostała od razu duża grupa pracowników.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama