Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Szerszenie zaatakowały biegaczy

 
Elbląg, Szerszenie zaatakowały biegaczy Szerszenie zaatakowały uczestników biegu na orientację (fot. nadesłana)
Rek

Szerszenie zaatakowały i dotkliwie pożądliły zawodników II Pucharu Elbląga w Biegu na Orientację. Konieczna była pomoc medyczna, dziesięć osób trafiło do szpitala, wśród nich były dzieci. Na szczęście, nikt nie był uczulony na jad owadów więc skończyło się na bólu i opuchliźnie.

W zawodach wzięła udział rekordowa ilość zawodników, bo aż 240 - z całej północnej Polski, ale i goście z obwodu kaliningradzkiego. Pierwszy dzień rozgrywany był na mapie „Prochownia” (na północ od budowanej strzelnicy garnizonowej przy ul. Łęczyckiej) i chociaż teren był bardzo trudny do orientacji, nie sprawił uczestnikom większych kłopotów. Zdecydowanie poważniejszym przeciwnikiem okazały się szerszenie, o których, co prawda organizatorzy ostrzegali, ale owady zaatakowały zawodników w miejscach innych niż wskazane. Sytuacja była poważna, na pomoc wezwano służby medyczne.
     - Na wezwanie wyruszyły cztery zespoły ratownicze z Elbląga, Pasłęka i Młynar - mówi Michał Missan, szef elbląskiego pogotowia ratunkowego. - Pomocy udzielono 12 osobom pożądlonym - niektóre wielokrotnie - przez owady. Były wśród nich dzieci. Ostatecznie siedem osób trafiło do szpitala.
     - Do nas trafiła dwójka dzieci, która po kilkugodzinnej obserwacji została wypisana do domu - uzupełnia Anna Kowalska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu.
     Michał Missan przyznaje, że można mówić o dużym szczęściu, bo żadna z pożądlonych osób nie była uczulona na jad tych owadów.
     - Dla osób uczulonych pożądlenie może zakończyć się nawet śmiercią - stwierdza. - Te, które wiedzą o tym, że są uczulone na jad owadów powinny mieć przy sobie - o czym zapewne są poinstruowane przez lekarza - ampułkostrzykawki z adrenaliną. W innych przypadkach - kontynuuje szef pogotowia - wystarczy obserwacja osoby poszkodowanej, czy nie występują u niej problemy z oddychaniem oraz zwalczanie opuchlizny.
     O szerszeniach na trasie biegu poinformowani zostali strażacy.
     - Zgłoszenie otrzymaliśmy przed godziną 14, gdy przyjechaliśmy na miejscu były już karetki pogotowia - mówi kpt. Przemysław Siagło, rzecznik prasowy KM PSP w Elblągu. - Kilkanaście osób zaatakowały owady, prawdopodobnie szerszenie. Nie udało się ustalić, skąd wyleciały i gdzie miały swoje gniazdo. Zaleciliśmy organizatorom przerwanie zawodów i omijanie niebezpiecznej trasy.
     Od początku roku elbląscy strażacy otrzymali ok. 60 zgłoszeń związanych z owadami - szerszeniami i osami. - Podejmujemy akcje wszędzie tam, gdzie zagrożone jest życie lub zdrowie ludzkie, bez wahania wyjeżdżamy do szpitali, przedszkoli itp. - kończy rzecznik elbląskich strażaków.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Czapka z nadrukiem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Ręcznik z haftem
Naszywka HERB ELBLĄGA