Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Sześć kobiet, wiele talentów

 
Elbląg, Sześć kobiet, wiele talentów Biżuteria artystyczna to część „kreatywnej” ekspozycji (fot. AD)
Rek

Obrazy, biżuteria, ozdoby, zabawki i przedmioty codziennego użytku wykonane z pasją. Rękodzieło to główny motyw wystawy prezentowanej w galerii Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej, jej autorkami są pasjonatki, artystki z wykształcenia i z zamiłowania. Zobacz zdjęcia z wernisażu.

Na wystawie w uczelnianej Galerii Bonitas oglądać można biżuterię artystyczną - srebrną, koralikową i lnianą. Część ekspozycji to zabawki wykonane na szydełku, a także obrazy, rysunki i kolaże. Są też kosze, wazony i pudełka z papierowej wikliny oraz filcowe torebki, szale, broszki , a nawet kapcie.
     
     Szydełkowa familia
     
Postaci z bajek, legendarni bohaterowie, misie i inne zwierzaki wydziergane na szydełku to ekspozycja Katarzyny Budyś. Jej prace budzą szczególny zachwyt, godna podziwu jest dbałość o najmniejszy szczegół.
     - Bardzo podobają mi się te szydełkowe cudeńka, są tak starannie wykonane, mikroskopijne elementy garderoby tych postaci to coś niezwykłego. Ja bym tak nie potrafiła - przyznała jedna z pań oglądających wystawę.
     Miniaturowa zastawa stołowa, obrusik, kwiat na parapecie, wytworne mini-kapelusze, torebeczki... W małym pokoiku należącym do rodziny misiów mama i tata popijają kawę siedząc wygodnie w fotelach, a córeczka bawi się z kotem. Katarzyna Budyś tworzy szydełkowe zabawki na podstawie książek dla dzieci. Na wystawie pojawiła się Mysza Wisza, kaczuszka Katastrofa i tytułowy Pan Kuleczka z bajek Wojciecha Widłaka i Elżbiety Wasiuczyńskiej. Wśród wyrobów Katarzyny Budyś znaleźć można także Florkę, bohaterkę książek Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel i Jony Jung. Jest też elbląski Piekarczyk. Lokalne akcenty widoczne są na specjalnej serii pocztówek.
     
     Wiklina z (nie tylko)pierwszych stron gazet
     
Cieniutkie papierowe tutki to królestwo Sabiny Gadzały. Zwinięte w rulonik gazety doskonale imitują wiklinę. Można z nich wyplatać wazony, koszyki, różnego rodzaju pojemniki, ale również choinkowe ozdoby, dzwoneczki i aniołki. Do tej techniki najlepiej nadają się czarnobiałe, wielkoformatowe gazety, których strony nie są śliskie i zbytnio zadrukowane. Potrzebne też będą patyczki do szaszłyków...
     - Zaczynając od rogu nawijamy gazetę na patyczek, mocno dociskając. Rurka nie może być za gruba, bo wtedy się łamie przy wyplataniu - tłumaczy Sabina Gadzała. - Gotowy przedmiot należy zabezpieczyć warstwą lakieru.
     Przed lakierowaniem papierową wiklinę można pomalować dowolną farbą. Jednak, jak zdradza specjalistka w tej dziedzinie, najlepszy efekt uzyskuje się, gdy papierowe tutki zabarwi się jeszcze przed rozpoczęciem wyplatania.
     
     Filc w roli głównej
     
Monika Kaszubska-Grajkowska na wystawie prezentuje przedmioty z filcu: naszyjniki, broszki, torebki i szale. Wełniane kształty uzyskuje się metodą „na mokro” lub „na sucho”.
     - Pierwsza technika filcowania polega na ugniataniu i masowaniu wełny w ciepłej wodzie z mydlinami. Ten sposób świetnie nadaje się do produkcji dużych formatów. Mniejsze elementy wygodniej pozyskać drugą metodą, czyli nakłuwaniem przy użyciu specjalnej igły, wówczas można nadać przedmiotowi idealny kształt - wyjaśnia pasjonatka rękodzieła.
     Obie techniki są czasochłonne, wymagają wprawy i cierpliwości. Dużym ułatwieniem przy filcowaniu na sucho są foremki np. do wykrawania ciasteczek. Taką foremkę umieszcza się na gąbce, wnętrze wypełnia się odrobiną wełny i dokładnie, miejsce przy miejscu, nakłuwa się igłą. Ciekawy efekt daje połączenie wełny czesankowej z jedwabiem, wówczas powstają eleganckie szale.
     
     Ilustracje dla małych i dużych
     
Smukła twarz kobiety to znak rozpoznawczy prac Doroty Pietrusińskiej, która na wystawie prezentuje obrazy akwarelowe i temperowe, szkice i ilustracje. Kobieca postać, a w zasadzie sama głowa, w jej pracach przybiera różne formy, raz ubrana jest w burzę loków, innym razem gładko zaczesana. Charakteryzują ją wyraziste rysy i bogata kolorystyka. Jedna twarz, różne oblicza, skrajne emocje.

 


     - Ogromne oczy patrzące z tego obrazu są bardzo intrygujące, przyciągają moje spojrzenie - mówi pani Magda, zauroczona pracami Doroty Pietrusińskiej. - Oglądając prace innych artystek, gdzieś tam kątem oka, ciągle zerkam na tę kobietę w czerwieni.
     Obok obrazów na wystawie oglądać można także prace powstałe podczas przygotowań do spektakli, autorka jest bowiem inspicjentką w elbląskim teatrze. Są to szkice, rysunki i kolaże. Dorota Pietrusińska wykonuje także ilustracje do wierszy dla dzieci autorstwa Marka Bartkowicza.
     
     Ekologiczna elegancja
     
Niepowtarzalne, lniane naszyjniki są dziełem Anny Szewczyk-Ciesielskiej. Biżuteria powstaje często z rzeczy znalezionych, ponieważ jak sama autorka przyznaje, jest typem zbieracza. Anna Szewczyk-Ciesielska łączy len z bursztynem, drewnem, muszlami i koralikami. W swoje wyroby wplata także srebro i kamienie półszlachetne. Jej prace zostały docenione przez międzynarodowe jury, zachwytu nie kryli również obserwatorzy wystawy.
     
     Srebro, perły i... drut
     
Biżuterię tworzy również Anna Wylocińska. Jej autorskie projekty zachwycają oryginalnością. Są tu m.in. kolczyki, pierścionki, naszyjniki i zawieszki. Połączenie drutu, pereł, srebra i kamieni półszlachetnych daje niesamowity efekt. Delikatne, ażurowe wzory przypadły do gustu wielu paniom.
     - Jestem zachwycona, nie potrafię zdecydować się, która rzecz podoba mi się najbardziej - mówiła jedna z oglądających wystawę.
     Anna Wylocińska na wystawie prezentuje także ozdoby wykonane haftem koralikowym.
     
     Wystawa „Kreatywne” będzie czynna do 10 marca. Prace można oglądać (i kupować) w Galerii Bonitas w Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej (ul. Lotnicza 2). Wstęp wolny.

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama